W ciągu ostatniej doby na Tajwanie wykryto 633 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. Zmarło 11 chorych na COVID-19 - poinformował minister zdrowia kraju Chen Shih-chung. Minister podkreślił, że szczyt obecnej fali epidemii odnotowano w kraju 17 maja i od tego czasu nie dochodzi do jej dramatycznego pogorszenia.

Szef resortu zdrowia Tajwanu zaznaczył przy tym, że jest za wcześnie, by mówić, czy sytuacja się poprawia.

- Czy sprawy idą lepiej? Musimy to obserwować - stwierdził.

Chen zapowiedział też zaostrzenie obostrzeń: zamknięcie restauracji, wprowadzenie grzywien dla osób nie noszących masek w miejscach publicznych znajdujących się pod gołym niebem i wstrzymanie organizacji wesel.

Minister zaapelował też, by mieszkańcy kraju spędzali mniej czasu poza domem.

- Wychodźcie rzadziej, kupujcie więcej - dodał.

Na Tajwanie od początku epidemii wykryto 6 091 zakażeń koronawirusem - większość z nich w ostatnich tygodniach.

Na wyspie zmarło 46 chorych na COVID-19.