Reklama

Białoruś: Kolejny atak na Związek Polaków

Wydawało się, że stosunki między Mińskiem a Warszawą się polepszają. Jednak władze białoruskie znowu zaczęły sprawiać kłopoty Związkowi Polaków. Zażądały spłaty długu przez nieistniejącą od dwóch lat spółkę.
Andżelika Borys

Andżelika Borys

Foto: twitter.com

- Dopiero wróciłam z Polski i mam niespodziankę. Inspekcja Podatkowa proponuje mi "dobrowolnie" opłacić dług spółki "Polonika" w wysokości 117059385 rubli białoruskich - napisała na portalu społecznościowym Andżelika Borys, przewodnicząca Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez władze białoruskie. (Ta astronomiczna suma w białoruskiej walucie to równowartość około 23,4 tys. złotych).

- To absurdalny pomysł. Spółka została zlikwidowana decyzją sądu dwa lata temu. Teraz nagle ożyła - mówi "Rzeczpospolitej' Andżelika Borys. - Na Białorusi często dzieją się absurdalne rzeczy, zwłaszcza jak mają podtekst polityczny. Teraz nie ma ostrych represji, nie ma wsadzania do aresztów, ale są represje finansowe.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama