Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut powrócił do kraju po krótkim pobycie na Białorusi. Były więzień polityczny bezpiecznie przekroczył granicę polsko-białoruską.
Andrzej Poczobut ponownie w Polsce. Przekroczył granicę w Kuźnicy
Przed godziną 12 Andrzej Poczobut zamieścił w serwisie X nagranie z punktu granicznego z podpisem: „Już na terenie Najjaśniejszej”.
Podczas swojego pobytu na Białorusi Poczobut spotkał się z przedstawicielami mniejszości polskiej. Poinformował między innymi o otwarciu nowego punktu nauczania języka polskiego przy Związku Polaków na Białorusi (ZPB) w Wołkowysku.
Podróż Andrzeja Poczobuta na Białoruś
Poczobut udał się do rodzinnego Grodna po kilkumiesięcznym pobycie w Polsce. „Rzeczpospolita” przytaczała wypowiedzi Poczobuta z końca sierpnia, kiedy podczas spotkania Campus Polska Przyszłości w Olsztynie deklarował on chęć powrotu do ojczyzny. – Jadę wspierać działalność Związku Polaków na Białorusi. Ci ludzie potrzebują mojej obecności, kiedy rozmawiamy, to pytają, kiedy już przyjadę – mówił opozycjonista. Podkreślał przy tym, że Grodno pozostaje jego domem.
Czytaj więcej
Po pięciu latach w białoruskim więzieniu i po czterech miesiącach spędzonych w Polsce Andrzej Poczobut wraca na Białoruś. Co zastanie po drugiej st...
Z wcześniejszych ustaleń „Gazety Wyborczej” wynikało, że wyjazd Poczobuta do Grodna miał trwać dokładnie tydzień i obejmować spotkania z rodziną oraz współpracownikami ze Związku Polaków na Białorusi.
Międzynarodowa operacja uwolnienia Andrzeja Poczobuta
Wyjazd Poczobuta na Białoruś budził szerokie zainteresowanie ze względu na jego wcześniejsze losy. Dziennikarz przebywał w białoruskim więzieniu od marca 2021 r.. W lutym 2023 r. został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w Nowopołocku za „wzniecanie nienawiści” oraz „wzywanie do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił jego apelację, a dziennikarz przez długi czas był niemal całkowicie pozbawiony kontaktu ze światem zewnętrznym.
Czytaj więcej
Czołgi oraz bataliony zmechanizowane wyszły na poligony kilkanaście kilometrów od granicy z Polską. Mińsk rozpoczął czterodniowe manewry wojskowe,...
Jego uwolnienie w kwietniu stało się możliwe dzięki skomplikowanej operacji służb specjalnych kilku krajów – w tym Polski, USA, Mołdawii i Rumunii – oraz długotrwałym zabiegom dyplomatycznym.