Rząd chce efektywniej walczyć ze smogiem. Planuje wyłożyć pieniądze na: wymianę w domach jednorodzinnych starych węglowych pieców na nowe, przyłączenie do sieci ciepłowniczej oraz na docieplenie domów.
Czytaj także: Smog: piece się wymienia, ale w ślimaczym tempie
Można już wnioskować o pieniądze na kotły i docieplenie
Państwo da nawet 90 proc. na ocieplenie domu i wymianę pieca
Pieniądze otrzyma przede wszystkim 31 miast poniżej 100 tys. mieszkańców. Chodzi o te, które znalazły się na czarnej liście Światowej Organizacji Zdrowia najbardziej zanieczyszczonych miast na świecie. Są to: Nowy Sącz Piotrków Trybunalski Tomaszów Mazowiecki Kędzierzyn-Koźle Żory Pszczyna Radomsko Wodzisław Śląski Otwock Zduńska Wola Skawina Jarosław Knurów Myszków Żywiec Nakło nad Notecią Zakopane Niepołomice Wągrowiec Piastów Nowa Ruda Opoczno Wadowice Rawa Mazowiecka Pleszew Proszowice Nowy Tomyśl Godów Brzeziny Sucha Beskidzka Tuchów
Ubóstwo jest też energetyczne
Projekt przygotowało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Jest to nowelizacja ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Prace nad nim są prowadzone w przyspieszonym tempie. Projekt trafił już do Komitetu Stałego Rady Ministrów.
– To bardzo ważny krok zarówno w kierunku walki ze smogiem, jak i przeciwdziałaniu ubóstwu energetycznemu. Problem ten dotyczy aż 4,6 mln osób w Polsce, głównie mieszkańców wsi i małych miast – tłumaczy Marta Niewiadomska.
Chodzi o domy w ogóle nieocieplone lub tylko częściowo, które ogrzewa się starymi węglowymi piecami bardzo trującymi środowisko.
Będą zmiany
Z projektu wynika, że pieniądze trafią do miast. I to one przygotują programy termomodernizacyjne i będą je realizować. Pieniądze wyłoży Fundusz Termomodernizacji i Remontów. W pierwszym okresie obowiązywania ustawy do tego funduszu ma trafić 180 mln zł z budżetu państwa.
Projekt stawia też warunki. Właściciel domu nie może być bogaty.
– Dzięki ustawie możliwe będzie sfinansowanie nawet 100 proc. kosztów termomodernizacji i wymiany pieców – wyjaśnia Marta Niewiadonska.
Właściciele domów jednorodzinnych nie dostaną pieniędzy do ręki. Termomodernizację przeprowadzi firma wytypowana przez miasto.
Jak radzą sobie w Skawinie
Nie czekając na przepisy, rząd rozpoczął już pilotaż w Skawinie.
– Wspieramy rodziny o niskich dochodach, wielopokoleniowe, borykające się z chorobą. Pierwszy nabór wniosków odbył się w lipcu – mówi Tomasz Ożóg, wiceburmistrz Skawiny.
– Zakwalifikowaliśmy do programu 120 rodzin. Nie dostaną one pieniędzy do ręki. Obecnie odwiedza je audytor i pracownik pomocy społecznej. Na miejscu sprawdzają, jakie prace trzeba wykonać w budynku i czy faktycznie rodzina nie radzi sobie finansowo. Na tej podstawie sporządzany jest audyt. Następnie przeprowadzamy przetargi wyłaniające wykonawców termomodernizacji. Pierwsze już są za nami – tłumaczy Ożóg.
– W tym roku planujemy pomóc 15 rodzinom. Docieplimy im domy od fundamentów po dach, wymienimy okna, instalację grzewczą, piece. Środki na ten cel przekazała nam fundacja PGNiG-e – dodaje wiceburmistrz
Pomysł podoba się ekologom.
– Na termomodernizację rząd chce przeznaczyć dużą kwotę. Rozsądne jest więc przeprowadzenie pilotażu – uważa Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego. – Dzięki temu będzie można ocenić, czy program działa w praktyce i co szwankuje –podkreśla Piotr Siergiej.
Okazuje się też, że osiem województw podjęło uchwały antysmogowe: małopolskie, mazowieckie, śląskie, dolnośląskie, podkarpackie, łódzkie, opolskie i wielkopolskie.
Przewidują one wymianę pieców na nowe ekologiczne, Niestety poza Małopolską uchwały działają w niewielkiej skali. Ani mieszkańcy, ani gminy nie kwapią się z ich realizacją.