Jak pisały na Facebooku władze oceanarium w San Antonio, złodzieje obserwowali basen ze zwierzęciem przez ponad godzinę. Okazja nadarzyła się, gdy pracownik placówki podszedł do turystów.
Zdarzenie nagrały kamery monitoringu. Na wideo widać, że sprawcy mieli ze sobą sieć, dzięki której wyłowili zwierzę. Rekina wynieśli w wiadrze, a później wywieźli go z oceanarium w dziecięcym wózku.
Czytaj także: Francja: Pół tysiąca rekinów na brzegu
Wideo z kradzieży zostało opublikowane na profilu oceanarium na Facebooku.
W poszukiwania Helen włączyła się lokalna policja.
Na szczęście zwierzę odnaleziono w poniedziałek w nocy. Jest obecnie poddawane kwarantannie. - Tak się cieszę, że ją odzyskaliśmy. Wydaje się być zdrowa - powiedział Jamie Shank z oceanarium w San Antonio. - Nie mogę uwierzyć w to, co przeżyła. Jest małą wojowniczką - dodał.
W opinii funkcjonariuszy, rekin nie został skradziony w celu sprzedaży, a miał wzbogacić kolekcję jednego ze złodziei. - To było coś, czego chciał. Miał kiedyś takiego w przeszłości - zaznaczył szef policji.