Reklama

Husky odgryzł dziecku dłoń. 190 tys. osób chce uratować zwierzę

Ponad 190 tysięcy osób podpisało petycję, w której żądają, aby nie usypiano dwóch psów rasy husky. Jeden z nich odgryzł dziecku dłoń. "Myślał, że ma do czynienia z zabawką, ugryzł zbyt mocno" - zaznacza pomysłodawczyni akcji.

Aktualizacja: 12.03.2019 10:19 Publikacja: 12.03.2019 10:09

Husky odgryzł dziecku dłoń. 190 tys. osób chce uratować zwierzę

Foto: AdobeStock

adm

Jak informuje NBC News, w ubiegłą niedzielę w Layton w stanie Utah doszło o tragedii. 4-latek włożył rękę między pręty ogrodzenia w ogrodzie swojego sąsiada,  gdzie znajdowały się dwa psy rasy husky, Polar i Bear. Jason Cook z miejscowej straży pożarnej powiedział w rozmowie z stacją, że chłopiec miał naciągniętą na rękę skarpetę. Jedno ze zwierząt ugryzło dziecko, odrywając mu dłoń z fragmentem przedramienia. Choć 4-latek został przewieziony do szpitala i jest w stanie stabilnym, jego dłoni nie udało się uratować.

Czytaj także: Pies zabójca swoich właścicieli niewinny agresji?

 

 

Psy trafiły na kwarantannę do ośrodka Davis County Animal Control, a służby starają się ustalić okoliczności tragedii. Szef schroniska Rhet Nicks stwierdził, że zwierzęta zostaną najprawdopodobniej uśpione, gdyż obrażenia chłopca są bardzo poważne. 

Reklama
Reklama

Jessica Nusz, znajoma właściciela Polara i Beara postanowiła stworzyć petycję, aby uratować zwierzęta. Dokument podpisało już ponad 190 tysięcy osób. „Bear, który myślał, że ma do czynienia z zabawką, ugryzł zbyt mocno. Nie widział, że po drugiej stronie ogrodzenia jest dziecko” - podkreśliła w opisie akcji kobieta.

Na razie nie wiadomo, kiedy zapadnie decyzja w sprawie psów. 

Czytaj także: Chiny wydały wyrok śmierci na nosorożce i tygrysy

 

 

Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama