"Który kraj uważa Pani/Pan za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa świata w 2020 roku?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.
Najwięcej uczestników sondażu - 43,6 proc. - wskazało Rosję jako największe zagrożenie dla bezpieczeństwa świata. Zdaniem 23,2 proc. respondentów największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa świata jest Korea Północna.
Na Iran i USA, które - według niektórych polityków i komentatorów - po zabiciu przez Amerykanów gen. Sulejmaniego znalazły się de facto w stanie wojny wskazało - odpowiednio - 8,2 i 8 proc. respondentów.
6,6 proc. ankietowanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa świata w 2020 roku uważa Chiny.
Według 2,1 proc. respondentów największe zagrożenie dla świata stwarza inny kraj.
8,3 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
- Rosję za kraj najbardziej zagrażający globalnemu bezpieczeństwu uważa prawie co druga kobieta i mniej niż 40 proc. mężczyzn. Biorąc pod uwagę wiek respondentów, Rosję częściej niż pozostali uczestnicy badania wskazywały osoby między 35 a 49 rokiem życia (blisko co druga z nich). Rosję wskazało również 47% osób o dochodach w granicach 2001 – 3000 zł i ponad połowa mieszkańców największych miast - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak z SW Research.
Relacje między Zachodem a Rosją są napięte od czasu zaanektowania przez Rosję ukraińskiego Krymu (społeczność międzynarodowa nie uznała tej aneksji i uważa Krym za okupowane przez Rosję terytorium Ukrainy). W 2019 roku przestał obowiązywać traktat INF (Układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu), który został zawarty w 1987 roku między USA a ZSRR, a którego celem było ograniczenie wyścigu zbrojeń. USA najpierw zawiesiły traktat, a potem go wypowiedziały zarzucając Rosji, że ta nie przestrzegała jego postanowień (Moskwa odrzucała te oskarżenia). Wciąż otwarta pozostaje też kwestia traktatu New START, traktatu rozbrojeniowego, który wszedł w życie w 2011 roku, a którego celem było ograniczenie zbrojeń strategicznych. Traktat ten wygasa w 2021 roku, ale USA i Rosja nadal nie podjęły rozmów na temat jego przedłużenia. Rosja przekonuje, że wielokrotnie sygnalizowała USA gotowość do negocjacji na temat przyszłości traktatu, ale jak dotąd nie doczekała się reakcji Waszyngtonu.