Samolot linii flydubai (oznaczenie lotu FZ1073) wystartował w środę rano z Dubaju i zmierzał do Tel Awiwu. Po godz. 8.00, gdy maszyna znajdowała się nad Arabią Saudyjską, a do planowanego lądowania pozostawała godzina, doszło do incydentu.

Z danych serwisów śledzących loty, m.in. Flightradar24, wynika, że samolot zaczął gwałtownie tracić wysokość – w ciągu niespełna dwóch minut maszyna zeszła z pułapu 34 tys. stóp do 16 tys. stóp, co oznacza szybkość opadania na poziomie ok. 5 kilometrów na minutę, znacznie przewyższającą normy stosowane w lotnictwie cywilnym (prędkość opadania zazwyczaj nie przekracza 1,2 km na minutę).

Zrzut ekranu z serwisu Flightradar24 pokazuje zmienioną trasę samolotu lecącego do Izraela

Zrzut ekranu z serwisu Flightradar24 pokazuje zmienioną trasę samolotu lecącego do Izraela

Foto: Flightradar24.com/Handout via REUTERS

Izraelskie media: Pilot samolotu flydubai zaatakował drugiego i chciał porwać maszynę

Początkowo informowano, że samolot mógł zostać porwany, ponieważ z pokładu nadano najpierw ogólny sygnał alarmowy (7700), a później sygnał wskazujący na możliwą bezprawną ingerencję na pokładzie (7500).

Powołując się na izraelskiego oficjela „The Jerusalem Post” podało nowe informacje na temat sprawy. Według tego źródła, jeden z pilotów ugodził drugiego nożem i próbował porwać samolot, być może po to, żeby go rozbić. Jak czytamy, dodatkowi członkowie załogi znajdujący się na pokładzie, wspierani przez pasażerów, zdołali obezwładnić pilota. Ostatecznie samolot, na pokładzie którego było ok. 180 osób, bezpiecznie wylądował na lotnisku w Tabuku.

Z przytaczanej przez portal relacji świadków wynika, że na pokładzie słychać było krzyki, a jeden z mężczyzn chwycił za nóż i powalił pilota na podłogę. – Wszędzie było pełno krwi – relacjonowała matka kobiety, która była pasażerką lotu FZ1073. W mediach społecznościowych pojawiły się materiały, wskazujące, że co najmniej jedna osoba została ranna.

W związku z incydentem poderwane zostały myśliwce izraelskich sił powietrznych, podniesiono poziom gotowości bojowej i tymczasowo zamknięto izraelską przestrzeń powietrzną, zaś premier Izraela Biniamin Netanjahu zwołał naradę dotyczącą bezpieczeństwa z udziałem przedstawicieli resortu obrony, podał „JP”. Biuro szefa izraelskiego rządu przekazało, że sytuacja została opanowana oraz że trwają działania, których celem jest bezpieczne przetransportowanie izraelskich pasażerów z Tabuku do Izraela. Z doniesień wynika, że linie flydubai mają wysłać do Arabii Saudyjskiej samolot, który zawiezie pasażerów feralnego lotu do Tel Awiwu.

Linie flydubai potwierdziły, że podczas lotu z Dubaju do Tel Awiwu doszło do incydentu, a maszyna została przekierowana na lotnisko w Tabuku. Przewoźnik podkreślił, że wszyscy pasażerowie są cali i zdrowi.

Tekst jest aktuzlizowany