Stolica Katalonii przyjęła ponad 12 milionów turystów w 2023 r. i spodziewa się ich w 2024 r. jeszcze więcej.
Uczestnicy marszu, który odbył się pod hasłem “Dosyć. Wyznaczmy granice turystyki” przeszedł przez Ramblę, główny deptak Barcelony. Na zdjęciach widać ludzi maszerujących ulicami i protestujących przeciwko klientom restauracji.
Czytaj więcej
Rząd Hiszpanii przeprowadzi ankietę wśród mieszkańców Majorki, w której zapyta o wpływ turystyki masowej na ich życie.
"Oddajcie miasto mieszkańcom”
Protestujący skandowali m.in.: “Skończcie z chaosem!” oraz “Godne życie w Barcelonie!”. Mieli ze sobą transparenty z napisami" “Koniec masowej turystyki!”, “Oddajcie miasto jego mieszkańcom!” oraz “Wszystko ma swoje granice!”.
Dodatkowe rozgoryczenie mieszkańców Barcelony wywołują rosnące koszty mieszkań i czynszów w Hiszpanii. Napięcia nasilają też rosnące ceny towarów w sklepach, a wielu mieszkańców Barcelony obwinia za ten stan rzeczy rosnący ruch turystyczny.
Według portalu nieruchomości Idealista.com czynsze wzrosły w czerwcu średnio o 13 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a w miastach turystycznych, takich jak Barcelona i Madryt, wzrost ten wyniósł 18 proc.
Próby rozwiązania sytuacji
W zeszłym tygodniu rząd Hiszpanii zapowiedział wprowadzenie ograniczeń wobec krótkoterminowego i sezonowego wynajmu nieruchomości wakacyjnych w związku z rosnącym niezadowoleniem mieszkańców, którzy uważają, że rynek nieruchomości nie pozwala im na zaspokojenie swoich potrzeb.
Czytaj więcej
W zeszłym roku Hiszpanię odwiedziła rekordowa liczba 84 milionów turystów zagranicznych. O 17 procent więcej niż rok wcześniej i o 1 procent więcej...
Rząd poinformował, że zbada oferty na platformach pośrednictwa w wynajmie, aby sprawdzić, czy wynajmujący posiadają odpowiednie licencje - zapowiedział minister ds. praw konsumentów Pablo Bustinduy.
Z kolei burmistrz Barcelony, Jaume Collboni, ogłosił również plan stopniowego wycofywania wszystkich krótkoterminowych wynajmów w mieście do 2028 roku.
Susza i brak wody. Turystyka ma być „bardziej zrównoważona”
Gniew, skierowany w stronę turystów pojawił się również w związku z niedoborami wody w Hiszpanii spowodowanymi rosnącym wpływem zmian klimatycznych .
Ostatni wiec odbył się w okresie trwających od lata protestów w całej Hiszpanii i w regionach. Jednym z nich było wyjście tysięcy ludzi na ulice Balearów, w proteście przeciw masowej turystyce i przeludnieniu.
Demonstranci przemaszerowali przez Minorkę i Majorkę domagając się kontroli turystyki i uczynienia jej „bardziej zrównoważoną”.
Coraz większe obawy budzi wpływ turystyki na zasoby wodne, gdyż wiele regionów Hiszpanii w dalszym ciągu zmaga się z suszą i ograniczeniami w zakresie zużycia wody.
Fale upałów przyniosły coraz większe wyzwania w południowej Europie – na włoskiej wyspie Sycylia hotele zmuszone były odmawiać gościom wstępu, ponieważ nie mogły zagwarantować wystarczającej ilości wody do pryszniców i spłukiwania toalet.
Nie tylko Barcelona. Także Malaga, Kadyks i Sewilla
Barcelona jest kolejnym miastem Hiszpanii, którego mieszkańcy wyrażają niezadowolenie na ulicach przeciwko masowej turystyce. W ostatnich tygodniach podobne protesty zorganizowano m.in. w Maladze, Kadyksie oraz w Sewilli.