Bobi odszedł w październiku — według podawanych wówczas danych miał 31 lat i 165 dni.
Czytaj więcej
Nie żyje Bobi, pies rasy portugalski pies stróżujący - najstarszy pies na świecie, wpisany w lutym 2023 r. do księgi rekordów Guinnessa.
Teraz jednak niektórzy weterynarze kwestionują dowody na to, że pies rzeczywiście przyszedł na świat w 1992 roku.
Firma Guinness prowadząca Księgę Rekordów Guinnessa zawiesiła decyzję o przyznaniu Bobiemu tytułu i rozpoczęła audyt w tej sprawie.
Bobi należał do rasy, której przedstawiciele żyją średnio 12-14 lat
Bobi był portugalskim psem stróżującym czystej krwi — przeciętny osobnik tej rasy dożywa 12-14 lat.
Jego wiek był potwierdzony wpisem w portugalskim rejestrze zwierząt, prowadzonym przez Narodowy Związek Weterynarzy.
Ale po podaniu do publicznej wiadomości tego, że Bobiego uznano za najstarszego psa świata, jego wiek zaczął budzić wątpliwości.
Elita w świecie weterynarzy... próbuje przekonywać ludzi, że historia życia Bobiego nie jest prawdziwa
Śledztwo przeprowadzone przez magazyn „Wired” wykazało, że choć w portugalskim rejestrze Bobiego wpisano jako psa, który przyszedł na świat w 1992 roku to jednak „żaden rejestr lub baza danych nie może potwierdzić” że pies rzeczywiście przyszedł na świat w tym roku.
Pojawiły się też wątpliwości co do archiwalnych zdjęć psa, na których widać różne wzory na jego sierści — niektórzy zaczęli zastanawiać się, czy na wszystkich zdjęciach jest ten sam pies.
Danny Chabers, członek Royal College of Veterinary Surgeons powiedział w rozmowie z „The Guardian”, że „żaden z jego kolegów weterynarzy nie wierzy, aby Bobi rzeczywiście miał 31 lat”.
Rzecznik „Księgi Rekordów Guinessa” poinformował, że w sprawie wszczęto audyt. Do czasu jego zakończenia zawieszono decyzję o uznaniu Bobiego za najstarszego psa świata.
Właściciel Bobiego: Kwestionują wiek mojego psa, bo nie powiedziałem, że jadł psie jedzenie
Bobi całe życie spędził w miejscowości Conqueiros w Portugalii, w rodzinie Leonela Costy.
Costa, komentując audyt w sprawie wieku jego psa stwierdził w wydanym oświadczeniu, że „elita w świecie weterynarzy... próbuje przekonywać ludzi, że historia życia Bobiego nie jest prawdziwa”.
Costa uważa, że reakcja weterynarzy jest spowodowana tym, że przypisał długowieczność Bobi stosowaniu diety podobnej do ludzkiej, a nie karmy dla zwierząt domowych. Jak dodał jest to sprzeczne z zaleceniami wielu lekarzy weterynarii.
- Wszystko byłoby inaczej, gdybym powiedział, że jadł psie jedzenie przez trzy dekady — dodał Costa.
Wcześniej tytuł najstarszego psa świata nosił australijski pies pasterskiego o imieniu Bluey, który w 1939 roku dożył wieku 29 lat i pięciu miesięcy.