Najstarszy pies na świecie nie żyje. Miał ponad 31 lat

Nie żyje Bobi, pies rasy portugalski pies stróżujący - najstarszy pies na świecie, wpisany w lutym 2023 r. do księgi rekordów Guinnessa.

Publikacja: 23.10.2023 16:36

Najstarszy pies na świecie, Bobi

Najstarszy pies na świecie, Bobi

Foto: PAP / Luis Boza / Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM

O tym, że pies Bobi nie żyje, poinformowała lekarka weterynarii dr Karen Becker. "Wczorajszego wieczora, ten słodki psiak uzyskał skrzydła" - napisała w mediach społecznościowych, publikując na Facebooku fotografię psa.

"Choć żył dłużej niż jakikolwiek pies w historii, jego 11 478 dni na świecie nie wystarczyłoby nigdy tym, którzy go kochali" - dodał.

Czytaj więcej

Najstarsze żyjące zwierzę lądowe urodziło się w 1832 roku

Najstarszy pies na świecie

Na początku lutego 2023 r. pies Bobi został wpisany do księgi rekordów Guinnessa jako najstarszy żyjący pies na świecie oraz najstarszy pies w historii. W chwili umieszczenia wpisu Bobi, który przyszedł na świat 11 maja 1992 r., miał ponad 30 lat.

Bobi był psem rasy portugalski pies stróżujący (rafeiro do Alentejo). Jego właścicielem był Leonel Costa. Pies całe życie spędził w miejscowości Conqueiros w Portugalii. Bobi pobił rekord należący do australijskiego psa pasterskiego o imieniu Bluey, który w 1939 roku dożył wieku 29 lat i pięciu miesięcy.

Średnia oczekiwana długość życia psów rasy rafeiro do Alentejo wynosi 12-14 lat. W jaki sposób pies Bobi osiągnął wiek ponad 31 lat?

Historia psa Bobiego

Jak podawał serwis księgi rekordów Guinnessa, Leonel Costa przekazał, że Bobi przyszedł na świat w miocie czterech szczeniąt, z których wszystkie poza nim zostały zabite, ponieważ rodzina Costów miała za dużo zwierząt.

- Niestety, w tamtych czasach starsi ludzie, którzy nie mogli mieć więcej zwierząt w domu, uważali za normalne (...) zakopywanie zwierząt w dziurze, aby nie przeżyły - powiedział Leonel Costa. Dodał, że jego rodzice przeoczyli Bobiego, który dzięki temu przeżył. 8-letni wówczas Leonel oraz jego bracia odkryli, że szczeniak żyje. Gdy sprawa wyszła na jaw, rodzina Costów zdecydowała się zatrzymać psa Bobiego.

Zdaniem Leonela Costy, pies Bobi zawdzięczał swe długie życie temu, że żył w "spokojnym otoczeniu" i "daleko od miast". Właściciel psa mówił, że Bobi jadał to, co rodzina Costów i nigdy nie był uwiązany na łańcuchu ani prowadzany na smyczy.

W 1992 r. Bobi został wpisany do rejestru weterynaryjnego gminy Leiria, wiek zwierzęcia potwierdzono także w oficjalnej portugalskiej bazie danych zwierząt domowych (SIAC), która jest prowadzona przez tamtejszy Krajowy Związek Weterynarzy (SNMV).

O tym, że pies Bobi nie żyje, poinformowała lekarka weterynarii dr Karen Becker. "Wczorajszego wieczora, ten słodki psiak uzyskał skrzydła" - napisała w mediach społecznościowych, publikując na Facebooku fotografię psa.

"Choć żył dłużej niż jakikolwiek pies w historii, jego 11 478 dni na świecie nie wystarczyłoby nigdy tym, którzy go kochali" - dodał.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 841
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 840
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 839
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 838
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 837
Materiał Promocyjny
Czym charakteryzuje się rola polskich banków na tle innych krajów regionu CEE?