Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Kanada planuje pożyczyć Ukrainie w 2023 roku niemal 2 mld dolarów.
53-latek miał uciec z aresztu domowego w przeddzień ogłoszenia wyroku i nie był obecny w sądzie podczas ogłoszenia wyroku.
- Dziś ogłoszono wyrok, ale oskarżony nie był obecny, ponieważ uciekł wczoraj wieczorem - poinformowała sekretarz prasowy sądu Olga Diaczuk. Jej wypowiedź spotkała się z oklaskami zwolenników Moskalewa na sali sądowej.
Sprawa Moskalewa zyskała szeroką uwagę publiczną 1 marca, gdy został on aresztowany za zamieszczenie komentarzy na rosyjskiej platformie mediów społecznościowych Odnoklassniki na temat rosyjskich zbrodni popełnionych w ukraińskim mieście Bucze i zabójstw ukraińskich jeńców wojennych w ataku na więzienie w Ołeniwce na wschodzie Ukrainy.
"Gdyby zapytać o opinię na temat specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie, to sądzę, że nawet ponad 90 proc. osób tu w sądzie powiedziałoby, że jest jej przeciwne. I ja się z nimi zgadzam" - cytowano Moskalewa w mowie końcowej przed ogłoszeniem wyroku.
Czytaj więcej
Rosyjskie władze aresztowały samotnie wychowującego ojca i wysłały jego córkę do sierocińca po tym, jak narysowała ona w szkole antywojenny rysunek...
12-letnia córka Moskalewa, Masza, która po aresztowaniu ojca została sama w domu, została umieszczona w placówce opiekuńczej w Jefriemowie. Chociaż mężczyzna został zwolniony z aresztu i umieszczony w areszcie domowym następnego dnia, władze odmówiły zwrócenia Maszy jej ojcu.
Masza ma zakaz widywania się z ojcem i rozmawiania z nim przez telefon, ma również zakaz przyjmowania gości w ośrodku opiekuńczym - podaje niezależna organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka OVD-Info.
We wtorek sąd nakazał, aby dziewczynka została oddana pod opiekę służb socjalnych na czas odbycia kary ojca.
Rodzina Moskalewów po raz pierwszy zwróciła uwagę miejscowych organów ścigania w kwietniu, kiedy 12-latka narysowała na zajęciach plastycznych w szóstej klasie antywojenny obraz, na którym widniała ukraińska i rosyjska flaga z napisami "Nie dla wojny" i "Chwała Ukrainie" oraz kobieta chroniąca swoje dziecko przed rosyjskimi rakietami.
Nauczycielka zgłosiła obraz dyrektorowi szkoły, który z kolei poinformował o incydencie władze.
Kilka dni później Moskalew został oskarżony o "dyskredytowanie" rosyjskiego wojska za antywojenne komentarze w mediach społecznościowych, a jego córkę odwiedzili w szkole funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).
Lokalne organy ochrony dzieci w styczniu złożyły wniosek o ograniczenie rodzicom Maszy dostępu do córki. Rozprawa w tej sprawie jest zaplanowana na 6 kwietnia.