Smith, który właśnie ukończył liceum, powiedział, że chociaż był "pewien", że wygra wtorkowe wybory, to jednak był zszokowany, gdy dowiedział się o zwycięstwie.

Smith będzie burmistrzem liczącego niespełna 2 tys. mieszkańców miasta Earle, znajdującego się w pobliżu Memphis, w stanie Tennessee.

18-latek podkreśla, że jego rodzice są z niego dumni i że wspierali go przez całą kampanię.

Czytaj więcej

Media społecznościowe mają kłopot. Bojkot wielkich marek

Nastolatek otrzymał 218 głosów, podczas gdy jego rywal, Nemi Matthews Sr., zdobył 139 głosów - podaje "The Hill".

Młody mężczyzna zdecydował się wystartować w wyborach na burmistrza za namową członków jego studenckiego stowarzyszenia. Smith podkreślił, że zdaje sobie sprawę, z "historycznej wagi jego zwycięstwa". - To niesamowite uczucie. Kolejne pokolenia będą czytać o tym historycznym momencie - stwierdził.

Jako burmistrz Smith chce skupić się na transporcie, bezpieczeństwie publicznym i sprowadzeniu dużego supermarketu do miasta.

Chcę być zmianą. Chcę być liderem, jakiego chce widzieć moja społeczność

Jaylen Smith, burmistrz Earle

- Mieliśmy jeden dawno temu, ale został zamknięty - mówi. - Nasi seniorzy nie mają jak dostać się do Zachodniego Memphis, by kupić żywność. Więc byłoby lepiej dla wszystkich, gdybyśmy mieli supermarket w mieście - podkreśla.

Smith jest studentem Uniwersytetu Stanowego w Arkansas. Nastolatek wyraża nadzieję, że jego zwycięstwo zainspiruje innych młodych ludzi, by angażować się w politykę.

- Chcę być zmianą. Chcę być liderem, jakiego chce widzieć moja społeczność - mówi.

Wygraną w wyborach nastolatek zamierza świętować w weekend z przyjaciółmi i rodziną.