Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 275

"Ich przewidywania sprawdzają się z przerażającą dokładnością. Widzą przyszłość, stoją do nich  kolejki ludzi chcących uzyskać odpowiedzi na dręczące ich pytania. W programie występują najlepsi astrolodzy, czytelnicy tarota i numerologowie, których przewidywania już się sprawdziły" - zachwalają autorzy programu "Smotrim".

Zbitkę wypowiedzi rosyjskich jasnowidzów  zamieścił w mediach społecznościowych dziennikarz BBC Francis Scarr.

Jeden z "ekspertów" twierdzi, że „swego rodzaju upadek Zachodu” nastąpi pod koniec 2023 r. lub w 2024 r.

Dla innego Prezydent Wołodymyr Zełenski jest "agentem Zachodu", a następny przewiduje "długo wyczekiwane zwycięstwo".

Kolejny, że „Ukraina nie będzie już istnieć w formie, do której przywykliśmy przez ostatnie 30 lat”.

Inny gość programu stwierdza: - To, przez co wszyscy przechodzimy, mam na myśli ludzkość, a w szczególności nasz kraj, nazywa się „wzrostem duchowym”.

Inna osoba dodaje:  - W 2025 roku Rosja stanie się oazą światła. Wszyscy będą się starać, aby się tu dostać, ale nie każdemu będzie to dane.