Do 2080 roku - jak prognozuje ONZ - liczba ludności na Ziemi zwiększy się o kolejne 2,4 mld osób, co będzie się wiązać z problemami w dostępie do wystarczającej ilości żywności, wody czy paliwa.
- Każda osoba potrzebuje paliwa, drewna, wody, miejsca, które może nazwać domem - mówi Stephanie Feldstein, dyrektor ds. populacji i zrównoważonego rozwoju w Centrum Biologicznej Różnorodności.
Problem z dostępem do zasobów będzie w szczególności odczuwalny w krajach Afryki, gdzie eksperci spodziewają się gwałtownego wzrostu liczby ludności. Kraje te są zarazem w grupie państw najbardziej narażonych na zmiany klimatu.
Czytaj więcej
Średnia roczna emisja dwutlenku węgla miliardera jest milion razy wyższa niż osób należących do biedniejszych 90 proc. ludzkości. Na COP27 trwają r...
W Afryce Subsaharyjskiej, gdzie już dziś 738 mln osób nie ma odpowiedniego dostępu do żywności, populacja ma wzrosnąć o 95 proc. do połowy wieku - uważa think tank Instytut dla Gospodarki i Pokoju.
Przekroczenie liczby 8 mld mieszkańców Ziemi oznacza, że w ciągu zaledwie 11 lat na świecie przybyło miliard ludzi.
- To oznaka sukcesu ludzkości, ale też wielkie zagrożenie dla naszej przyszłości - mówi John Wilmoth z ONZ.
Kraje średnio rozwinięte, głównie w Azji, odpowiadają za większość tego gwałtownego wzrostu liczby ludności - od 2011 roku liczba ich mieszkańców wzrosła o 700 mln. W Indiach przybyło w tym czasie ok. 180 milionów mieszkańców.
Czytaj więcej
Na trwającym właśnie w egipskim Szarm el-Szejk szczycie klimatycznym COP27 coraz głośniej mówi się o reparacjach dla najbiedniejszych i najbardziej...
Jednocześnie liczba urodzeń stopniowo spada w USA, Europie, Japonii. Również Chiny borykają się obecnie z dziedzictwem swojej polityki jednego dziecka.
Demografowie zwracają uwagę, że choć liczba ludności na świecie osiąga rekordowe poziomy, to globalny przyrost naturalny spadł do poniżej 1 proc. rocznie co oznacza, że liczbę 9 mld mieszkańców Ziemi osiągniemy dopiero w 2037 roku. W 2080 r., według projekcji ONZ, ma nas być 10,4 mld i liczba ta nie zwiększy się znacząco do 2100 r.
Tylu ludzi ma mieszkać na Ziemi w 2080 roku
- Era gwałtownego wzrostu liczby ludności, którą świat obserwował od wieków, zbliża się do końca - powiedział Wilmoth.