Reklama

Rosyjska dziennikarka, której dziękował Putin, uciekła z Rosji.

Znana rosyjska dziennikarka, Lidia Gildiejewa, uciekła z Rosji.

Publikacja: 15.03.2022 12:28

Lidia Gildiejewa

Lidia Gildiejewa

Foto: NTV

arb

Gildiejewa dopiero po opuszczeniu granic Rosji złożyła wymówienie swojemu pracodawcy, telewizji NTV ponieważ - jak tłumaczyła w rozmowie z blogerem Ilją Warłamowem, bała się, że jeśli zwolni się z pracy przed wyjazdem z kraju, władze nie pozwolą jej przekroczyć granicy.

Dziennikarka NTV w przeszłości prowadziła flagowy program informacyjny tej stacji, "Siewodnia" ("Dziś").

NTV to trzecia najpopularniejsza stacja telewizyjna w Rosji, która należy do rosyjskiego giganta gazowego, Gazpromu, firmy ściśle powiązanej z Kremlem.

Czytaj więcej

Rosja: Prawnicy nie mają kontaktu z dziennikarką, która protestowała na antenie

W 2021 roku Gildiejewa została umieszczona na liście dziennikarzy sporządzonej przez prezydenta Władimira Putina, którym prezydent Rosji dziękował za "rozwój mediów masowych".

Reklama
Reklama

W 2008 roku Putin dziękował Gildiejewej za "dostarczanie informacji i aktywność w rozwoju społeczeństwa obywatelskiego Federacji Rosyjskiej".

Informacja o ucieczce Gildiejewej pojawiła się po proteście dziennikarki "Pierwszego Kanału", Mariny Owsiannikowej. Owsiannikowa, redaktorka "Pierwego Kanału" pojawiła się na antenie podczas wieczornego serwisu informacyjnego. Prezenterka stacji zapowiadała w tym czasie materiał na temat rosyjsko-białoruskiej współpracy.

Marina Owsiannikowa trzymała w ręku transparent z hasłami "Stop wojnie", "Nie wierzcie propagandzie", "Oni was okłamują". Po proteście została aresztowana. Miejsce jej obecnego pobytu jest nieznane. Kreml określił jej zachowanie mianem "chuligaństwa".

Społeczeństwo
Rusłan Szoszyn: Czy Rosja zmieni się po odejściu Putina? Niekoniecznie
Społeczeństwo
Odwołane loty, setki tysięcy osób bez prądu. Burza śnieżna paraliżuje USA
Społeczeństwo
Gwałtowne protesty w Minneapolis. Agenci ICE zastrzelili mężczyznę, który trzymał telefon
Społeczeństwo
Agenci ICE zatrzymali 5-latka i użyli go jako „przynęty”
Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama