Reklama

Kobiety boją się rodzić dzieci w Wenezueli

Borykająca się ze skutkami poważnego kryzysu finansowego Wenezuela nie jest miejscem, w którym można bezpiecznie urodzić dziecko - uznaje wiele przyszłych matek, które wyjeżdżają do Kolumbii przed przyjściem na świat potomka - pisze "The Wall Street Journal".

Publikacja: 23.03.2017 13:23

Kobiety boją się rodzić dzieci w Wenezueli

Foto: 123RF

W związku z kryzysem wywołanym spadkiem cen ropy, będącej podstawą gospodarki Wenezueli kraj boryka się z poważnym kryzysem gospodarczym. Jego skutki odczuwa m.in. służba zdrowia - w szpitalach często brakuje podstawowych lekarstw.  

To właśnie dlatego, jak pisze "The Wall Street Journal", setki Wenezuelek wyjeżdżają do Kolumbii, by urodzić dziecko w Kolumbii.

Gerlimar Pastrán, z którą rozmawiał dziennik mówi, że nie chce rodzić w szpitalu w Wenezueli, ponieważ słyszała historie o kobietach i dzieciach, które umierają w czasie porodu, jeśli tylko wystąpią jakieś komplikacje. Dlatego zdecydowała się na trwającą dziewięć godzin jazdę autobusem do granicy z Kolumbią, gdzie zamierza urodzić dziecko.

Władze Kolumbii przyznają, że od początku 2016 roku co najmniej 1000 Wenezuelek zdecydowało się wyjechać do Kolumbii i urodzić dziecko w tamtejszym szpitalu. "Wall Street Journal" odnotowuje przy tym, że śmiertelność noworodków jest w Wenezueli wyższa niż w doświadczającej wojny domowej w Syrii.

Lekarze z Kolumbii skarżą się, że "problemy Wenezueli spadają na ich barki". Z kolei lekarze z Wenezueli przyznają, że brak antybiotyków, narzędzi chirurgicznych i środków dezynfekcyjnych w szpitalach sprawiają, że ryzyko śmierci w czasie porodu z powodu infekcji albo skoku ciśnienia jest duże. Śmiertelność matek w Wenezueli wynosi obecnie 130,7 na każde 100 tysięcy porodów (jeszcze w 2014 roku było to 70 na 100 tysięcy porodów).

Reklama
Reklama

Martin Lopez, pediatra z pogranicznego szpitala w Wenezueli przyznaje, że sam radzi pacjentkom, aby jechały do Kolumbii. - Jest mi wstyd, ale to konieczne - podkreśla.

Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama