Powód? Mężczyzna przechadzał się po peronie stacji lotniska w Kopenhadze z przedmiotem, przypominającym kształtem pistolet, w ręku.

Kiedy policja aresztowała Szweda okazało się, że rzekomy pistolet jest w rzeczywistości zapalniczką w kształcie pistoletu.

 

24-latek został już zwolniony - powiedział rzecznik policji w Kopenhadze.

Jak podkreśla Henrik Svejstrup Szwed nie popełnił żadnego przestępstwa - wykazał się co najwyżej brakiem zdrowego rozsądku.

- Można się zastanowić na ile rozsądne jest eksponowanie zapalniczki w kształcie pistoletu na lotnisku. Nie jest to jednak nielegalne - przyznał Svejstrup.