Nowe uregulowania mają uniemożliwić dostarczanie zamówionych noży do domów. Zamiast tego klienci będą musieli osobiście pofatygować się do sklepu lub punktu odbioru, gdzie sprzedawca sprawdzi tożsamość i wiek klienta.

Zgodnie z obecnymi przepisami nielegalne jest sprzedawania osobie poniżej 18 roku życia noży o długości powyżej 3 cali (7,62 cm). Rządowe raporty wskazują jednak, że weryfikacja wieku w internecie nie jest prowadzona skrupulatnie.

- W tej chwili weryfikacja polega na kliknięciu jednego przycisku - tłumaczy Amber Rudd, minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii.

- To co proponujemy polega na tym, że jeśli chcesz kupić nóż online, musisz go zabrać z miejsca, z fizycznego sklepu, gdzie musisz okazać dowód tożsamości. Mamy dowody na to, że młodzi ludzi kupowali noże bez sprawdzenia ich wieku i chcemy to zatrzymać - wyjaśnia i dodaje, że obecnie trzy czwarte sprzedawców nie wywiązuje się z obowiązku weryfikacji.

Wezwania do rewizji zasad sprzedaży online pojawiły się po śmierci młodego Szkota Bailey'a Gwynne'a z Aberdeen w 2015 roku. Nastoletni morderca, który został skazany na dziewięć lat więzienia, kupił nóż przez internet.

Minister Rudd zapowiedziała, że nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku.