37-letnia Nguyen Ngoc Nhu Quynh została skazana w czerwcu na 10 lat więzienia za publikowanie antyrządowych informacji, w tym m.in. raportu na temat przypadków śmierci osób zatrzymanych przez policję.

10-letnia córka skazanej, Nguyen Bao Nguyen, napisała list do Melanii Trump, który trafił na Facebooka. Dziewczynka nawiązuje w nim do wizyty Trumpa w Wietnamie.

"Proszę, pomóż naszej rodzinie znów być razem, ponieważ wiem, że moja mama nie zrobiła nic złego" - napisała Nguyen.

"Kochamy naszą mamę i chcemy, żeby do nas wróciła" - dodała dziewczynka.

Matka uwięzionej 37-latki, Nguyen Tuyet Lan również przekonuje, że jej córka nie zrobiła nic złego. - To co robiła należy traktować jako konstruktywną krytykę - podkreśla.

Władze Wietnamu odmówiły komentarza w tej sprawie. Z kolei ambasador USA w Wietnamie Ted Osius podkreślił, że Waszyngton wielokrotnie apelował do władz Hanoi o zwolnienie z więzień wszystkich więźniów sumienia.

Tylko w tym roku - jak wylicza Reuters - w Wietnamie uwięziono 17 dysydentów.