Reklama
Rozwiń
Reklama

Koreę Północną nęka "choroba widmo"

Uciekinierzy z Korei Północnej przekazują zachodnim mediom informacje o niezidentyfikowanej chorobie, która zabija mieszkańców jednego z regionów. To najprawdopodobniej efekt promieniowania.

Aktualizacja: 04.12.2017 14:58 Publikacja: 04.12.2017 12:15

Koreę Północną nęka "choroba widmo"

Foto: AFP

amk

Niezidentyfikowana dotąd choroba dotyka mieszkańców powiatu Kilju na północy Korei Północnej. To miejsce, w którym znajduje się ośrodek badań nuklearnych Punggye-ri.

Jak mówiła NBC jedna z północnokoreańskich uciekinierek z tamtego regionu, Lee Jeong Hwa, w regionie tym zmarło już tak wiele osób, że miejscowi zaczęli nazywać nękające ich dolegliwości "chorobą-widmem".

Jak mówiła Koreanka, sądzili, że przyczyna leży w powszechnym głodzie i fatalnych warunkach życia, ale bliskość Punggye-ri każe przypuszczać, że są to efekty promieniowania.

Na poligonach doświadczalnych ośrodka jeszcze za życia Kim Dzong Ila przynajmniej dwukrotnie przeprowadzono testy nuklearne, a już za kadencji jego następcy, Kim Dzong Una - co najmniej cztery. Sam Kim Dzong Ub chwalił się, że we wrześniu przeprowadzono tam próbę bomby wodorowej.

Południowokoreańscy lekarze przebadali Lee Jeong Hwa i 29 innych uciekinierów z tego regionu. Na podstawie badań jednak trudno jednoznacznie stwierdzić, że to promieniowanie jest przyczyną białaczek i innych nowotworów, jakie mają nękać mieszkańców Kilju.

Reklama
Reklama

Mają się tam zdarzać m.in. narodziny zdeformowanych dzieci, które np. nie mają genitaliów. Ponieważ jednak takie dzieci są na ogół zabijane, nie zachowały się żadne dowody.

- Nie sądzę, żeby kłamali - mówi Suh Kune-yull, profesor inżynierii nuklearnej na Uniwersytecie Narodowym w Seulu. - Nie ma jednak zbyt wielu wiarygodnych danych na ten temat.

Z kolei rzecznik prasowy Instytutu Bezpieczeństwa Jądrowego w Korei powiedział, że "zakłada się", iż w miejscach takich istnieje nadmierna ekspozycja na promieniowanie, ale trudno to potwierdzić.

Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Społeczeństwo
Afganistan pod rządami Talibów i nowe prawo. Czego nie mogą robić kobiety?
Społeczeństwo
ICE surowo karze osoby, które śledzą samochody funkcjonariuszy
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama