Dwa martwe bieliki znaleziono kilka dni temu w nadleśnictwie Narol. Ptaki leżały obok częściowo zjedzonych lisów.

I bieliki, i lisy zabiła prawdopodobnie ta sama trucizna.

Poinformowana o znalezisku Straż Leśna usunęła martwe ptaki i lisy, by uniknąć śmierci kolejnych zwierząt.

Policja i służby leśna pracują nad ustaleniem, kto rozkłada trutkę zabijającą lisy.

Trzeciego martwego bielika znaleziono w nadleśnictwie Złotów, ale ten ptak zginął porażony prądem.

Bieliki są gatunkiem ściśle chronionym. Służby proszą wszystkich, którzy mogą pomoc w ustaleniu personaliów trucicieli, o kontakt.