Reklama

Drogę do pracy pokonywał na piechotę. 17 km, zaczynał o 4

21-letni Trenton Lewis przez kilka miesięcy pokonywał na piechotę 17 km, by zdążyć do pracy na poranną zmianę, którą rozpoczynał o 4 rano. Kiedy koledzy samotnie wychowującego 14-miesięczną córkę Karmen ojca dowiedzieli się o jego sytuacji - postanowili kupić mu samochód - informuje CNN.

Publikacja: 13.02.2018 18:43

Drogę do pracy pokonywał na piechotę. 17 km, zaczynał o 4

Foto: Photolitherland at English Wikipedia [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

arb

Lewis był zatrudniony przez oddział UPS w miejscowości Little Rock, w Arkansas. Kiedy jego koledzy dowiedzieli się o trudnej sytuacji mężczyzny, postanowili złożyć się i kupić mu samochód.

Lewis ukrywał fakt, że nie ma jak dojechać do pracy przed kolegami. Jego historię poznała Patricia Bryant, która, wraz z mężem Kennethem, od 40 lat pracuje w oddziale UPS w Little Rock. To ona opowiedziała o tym kolegom z pracy Lewisa.

Ci byli pod wrażeniem determinacji mężczyźni. Szybko zebrali niemal 2 tysiące dolarów. Kenneth Bryant znalazł sprzedawcę, który - gdy usłyszał, że samochód ma trafić do mężczyzny, którzy codziennie przed świtem pokonuje na nogach 17 km w drodze do pracy, zgodził się obniżyć cenę, tak by środki zebrane przez kolegów Lewisa wystarczyły na zakup samochodu.

Kluczyki do samochodu Lewis otrzymał, gdy zaproszono go na parking pod pozorem krótkiego spotkania członków związku zawodowego.

- Byłem wzruszony - przyznaje.

Reklama
Reklama

- Bóg zawsze coś dla nas szykuje. Nigdy tego nie zapomnę - powiedział dziękując kolegom z pracy za prezent.

Społeczeństwo
USA: Po tragedii w Minneapolis amerykański funkcjonariusz znów użył broni
Społeczeństwo
Dres Nicolása Maduro viralem. Internauci wykupują produkt znanej marki
Społeczeństwo
Korea Południowa pogrąża się w superstarzeniu. Są nowe dane
Społeczeństwo
Amerykanie byli przeciwni działaniom militarnym przeciw Wenezueli
Społeczeństwo
Tragedia podczas noworocznej imprezy w Szwajcarii. Dzięsiątki ofiar, ponad setka rannych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama