O sprawie poinformowało w środę tunezyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Istnienie tunelu odkryto podczas akcji sił antyterrorystycznych. Śledztwo w sprawie prowadzą prokuratorzy oraz osoby odpowiedzialne za walkę z terroryzmem.

Nie ujawniono, dokąd prowadził tunel, jak daleko znajdował się od rezydencji ambasadora Francji ani czy miejsce zamieszkania dyplomaty było celem planowanego ataku.

Czytaj więcej

Ambasador Francji zarzuca Australii "podstępne działanie"

Tunezyjski resort spraw wewnętrznych przekazał, że na podstawie donosu służby wiedziały o podejrzanej aktywności w jednym z domów w La Marsa, położonych na wybrzeżu przedmieściach Tunisu, stolicy Tunezji.

W La Marsa znajduje się rezydencja ambasadora Francji.

Ministerstwo przekazało, że nalot przeprowadzono na dom, który odwiedzał znany ekstremista. Nie poinformowano, czy w związku ze sprawą dokonano zatrzymań.

Ambasada Francji w Tunezji nie skomentowała sprawy. Agencja AP podaje, że w środowy poranek na ulicy przed rezydencją ambasadora panował spokój.