- Chcemy, aby nastąpiła jakaś korekta w programie 500 plus. Te pieniądze zżera dziś trochę inflacja, więc musimy pójść dalej i zaproponować 1000 plus. Sądzę, że jest to bardzo możliwe i całkiem realne – powiedział jeden z ważnych polityków partii rządzącej.

Co piąty ankietowany (21 proc.) uważa, że zwiększenie świadczenia 500 plus do 1000 złotych faktycznie ma sens. Przeciwnego zdania jest jednak dwóch na trzech respondentów. Opinii w tej sprawie nie ma częściej niż co dziewiąty badany (12 proc.).

 

- Częściej z tym pomysłem nie zgadzają się mężczyźni (70 proc.), osoby powyżej 50 r.ż. (73 proc.) oraz badani o wykształceniu wyższym (69 proc.). Tego zdania są też częściej ankietowani o dochodzie netto od 2001 do 3000 zł (77 proc.) oraz badani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (69 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

- Program 500 plus będzie kontynuowany w obecnej formie. Dyskusja o jego zmianie jest dziś niepotrzebna - oceniła wicepremier Beata Szydło.