Zastrzelony to Youns El Boussetaoui - podała policja. W sprawie toczy się śledztwo.
Adriatici posiada pozwolenie na broń, jest byłym policjantem. Polityka swojej partii broni Salvini, podczas gdy jego przeciwnicy polityczni pytają dlaczego miał ze sobą broń w miejscu publicznym.
Lokalne media piszą, że do kłótni między mężczyznami doszło w barze, w centrum miasta Voghera. Adriatici miał sięgnąc po broń, gdy El Boussetaoui przewrócił go na ziemię w chwili, gdy radny Ligi chciał wezwać policję.
- Jako ofiara napaści zareagował i przypadkowo wystrzelił - powiedział Salvini w nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych.
Zdaniem Salviniego Adriatici działał w samoobronie, a El Boussetaoui był w przeszłości notowany.
Przeciwnicy polityczni krytykują Salviniego za to, że ten formułuje tak jednoznaczne sądy w czasie, gdy policja prowadzi śledztwo.
- Każdy, bez wyjątku, musi potępić logikę Dalekiego Wschodu i samodzielne wymierzanie sprawiedliwości - powiedział Vinicio Peluffo, stojący na czele Partii Demokratycznej w Lombardii.
- Jeśli Liga sądzi, że noszenie broni sprawia, iż jest bezpieczniej, jest to naprawdę niepokojące, ponieważ doprowadza to tylko do rozlewu krwi, a nie do (zapanowania) prawa i porządku - dodał.