Organizatorzy wyprawy poinformowali, że Kenton Cool dotarł na szczyt o wysokości 8849 metrów nad poziomem morza przed świtem w piątek. Następnie rozpoczął zejście do niższych obozów, a do bazy pod Everestem ma wrócić w weekend.

20. wejście Kentona Coola na Mount Everest. „To nigdy nie staje się łatwiejsze”

Cool po raz pierwszy zdobył Everest w 2004 roku. Od tamtej pory regularnie wracał na najwyższą górę świata, z wyjątkiem sezonów, w których Nepal zamykał szczyt m.in. z powodów pogodowych czy pandemicznych.

Jak podkreślił sam wspinacz, nawet po dwóch dekadach doświadczeń wejście na Everest nie jest rutyną. – To nigdy nie staje się łatwiejsze ani mniej przerażające. To najwyższa góra świata i wiąże się z niezwykłym poczuciem majestatu – powiedział. – W takim środowisku polegam na każdym elemencie swojego doświadczenia, by poruszać się bezpiecznie. Stanąć na szczycie po raz dwudziesty to coś wyjątkowego – dodał.

Austriacki organizator wypraw Lukas Furtenbach ocenił, że Brytyjczyk „po cichu przepisuje księgi rekordów”. – Więcej wejść na Everest niż jakikolwiek wspinacz spoza społeczności Szerpów… a nadal wygląda to tak, jakby wybierał się na zwykły spacer po wzgórzach. Absolutna legenda – powiedział agencji Reutera z bazy pod Everestem.

Czytaj więcej

Kolejka na szczyt. Rekordowa liczba wspinaczy zdobyła Mount Everest jednego dnia

Tragedia w „strefie śmierci”. Zginęło dwóch indyjskich wspinaczy

W tym samym czasie nepalskie służby i organizatorzy wypraw poinformowali o śmierci dwóch obywateli Indii. Obaj zdobyli szczyt w czwartek, ale zginęli podczas zejścia. Jeden ze wspinaczy zmarł w obozie II, drugi w rejonie tzw. Hillary Step – skalnego uskoku znajdującego się poniżej szczytu, w strefie określanej mianem „strefy śmierci”. To obszar, gdzie poziom tlenu jest na tyle niski, że organizm człowieka nie jest w stanie długo funkcjonować bez poważnego ryzyka dla zdrowia i życia.

Organizator wyprawy Nivesh Karki z firmy Pioneer Adventure przekazał, że szczegóły okoliczności śmierci nie są jeszcze znane. – Jedno ciało znajduje się na bardzo dużej wysokości, a drugie próbujemy sprowadzić z obozu – powiedział Reutersowi.

Everest przyciąga tysiące. Rekord należy do nepalskiego Szerpy

Rekord liczby wejść na Mount Everest należy do nepalskiego Szerpy Kami Rita, który zdobył szczyt już 32 razy. Od pierwszego udanego wejścia w 1953 roku, którego dokonali nowozelandzki himalaista Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norgay, Everest zdobyło ponad 8 tys. osób. Wielu wspinaczy wracało na szczyt wielokrotnie, mimo rosnących zagrożeń związanych z tłokiem, pogodą i ekstremalnymi warunkami na dużej wysokości.

Foto: PAP

Według lokalnych organizatorów obecny sezon wspinaczkowy przyniósł już co najmniej pięć ofiar śmiertelnych na Evereście.