Jak informuje ABC News, do krzyży dało się przybić czterech mężczyzn oraz jedna kobieta. Część z nich miała na głowie koronę cierniową.

Czytaj także: Wielkanoc na Filipinach: 17 osób zostało przybitych do krzyży

 

 

 

Podczas drogi na wzgórze w San Pedro Cutud, gdzie zostali ukrzyżowani, pokutnikom towarzyszyli okoliczni mieszkańcy w strojach rzymskich żołnierzy.

Pierwotnie obrzędy te były rytuałem katolickim, dla obecnie Kościół ich nie pochwala. Na przestrzeni lat zamieniły się w show, w którym bierze udział tysiące turystów.

Jeden z mężczyzn, 59-letni Ruben Enaje, został przybity do krzyża już po raz 33. Uważa, że wyraża w ten sposób wdzięczność za to, że przeżył w przeszłości upadek z wysokości. - Za rok będę seniorem. Kości są trochę inne, zaczyna boleć - powiedział w rozmowie z agencją AP. - Przekażę tę tradycję komuś młodszemu - dodał. 

Katolicy stanowią ponad 80 proc. ludności Filipin.