Władze poinformowały, że duża część kraju nie ma dostępu do energii elektrycznej. 

"Zdajemy sobie sprawę z przerwy w dostawie prądu, która dotknęła duże części Londynu i południowo-wschodnią część kraju" - przekazano.

Wstępnie poinformowano, że powodem jest awaria sieci. 

Odwołane lub opóźnione są połączenia kolejowe w Londynie i w okolicach. Nie działają również niektóre sygnalizatory świetlnej w mieście.

Przez około 15 minut prądu nie było na lotnisku w Newcastle. Przedstawiciele portów Heathrow, Gatwick i Luton poinformowali, że lotniska działają bez problemów.

31-letni Scott McKenzie, który w czasie awarii był na lotnisku w Newcastle, powiedział: "Byliśmy pogrążeni w ciemności. Ludzi używali telefonów komórkowych, by oświetlać sobie drogę".

Problem ma być rozwiązany do godziny 18:30 czasu lokalnego.