Reklama

Izrael buduje nowe miasta na pustyni

Izraelski rząd ogłosił dziś, że na pustyni Negev powstanie pięć nowych miast. - To historyczny dzień dla Izraelczyków - stwierdził premier Benjamin Netanjahu.

Aktualizacja: 22.11.2015 20:01 Publikacja: 22.11.2015 19:00

Projekt zainicjował minister budownictwa Jo’aw Galant. Zakłada on, że miasta powstaną w niedalekiej odległości od już istniejących, by możliwie zminimalizować szkody w środowisku naturalnym.

Jak podkreśla Galant, da to możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury, a dzięki temu budowa tylko w niewielkim stopniu spowoduje ingerencję w dziewicze środowisko Negev.

Pomysłodawca projektu zapewnia, że nowo powstałe miasta udowodnią, iż Izraelczycy są wstanie utrzymać się na obszarach, które mają bardzo małą populację, ale są bardzo ważne w skali kraju. Galant podkreślił, że oprócz planów budowy nowych miast, rząd Izraela będzie nadal wzmacniał już istniejące.

Choć decyzja o budowie pięciu nowych miast została podjęta, rząd czeka mozolna praca nad zatwierdzeniem szczegółów projektu, ale też "przepchnięcia" go przez skomplikowane procedury administracyjne.

Niemniej jednak premier Benjamin Netanjahu ogłosił, że decyzja zapadła, a dzień jej podjęcia jest dniem historycznym dla Izraelczyków.

Reklama
Reklama

 

Pustynia Negev zajmuje obszar ok. 13 tysięcy km. kw. - 40 procent powierzchni całego kraju. Największym miastem na pustyni jest prawie dwustutysięczna Beer Szewa.

Inne to Dimona, Arad, pomniejsze miasteczka i osady beduinów. Na Negev funkcjonuje też wiele kibuców.

Na pustyni rzeki występują jedynie okresowo.

(Wikipedia)

Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Polscy turyści utknęli na Dominikanie. Przewoźnik szuka dla nich miejsc w hotelach
Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Społeczeństwo
WHO wydała komunikat. Chodzi o ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Nipah
Społeczeństwo
Po śmierci mężczyzny Donald Trump sugeruje wycofanie agentów z Minneapolis. „Nie lubię strzelania”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama