Reklama
Rozwiń
Reklama

Czeczeni chcą do UE

Koczujący w Brześciu na Białorusi imigranci z Kaukazu Północnego próbują dostać się do Polski.

Aktualizacja: 02.09.2016 10:23 Publikacja: 01.09.2016 19:23

Czeczeni chcą do UE

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Białoruskie media alarmują, że w Brześciu i okolicach (tuż przy polskiej granicy) znajduje się obecnie ponad 2,5 tys. imigrantów z Rosji, większość z nich to Czeczeni. Niektórzy bezskutecznie próbowali przekroczyć polską granicę już ponad 20 razy. W środę kilkaset z tych, których już nie stać na wynajęcie mieszkania w Brześciu, protestowało przy przejściu granicznym, domagając się od polskich władz wpuszczenia na terytorium RP.

Nie jesteśmy terrorystami

– Traktują nas jak barany. Wożą tam i z powrotem. Tracimy około 600 tys. rubli dziennie (chodzi o ruble białoruskie, równowartość 120 złotych– red.). Wiecie jak nas obrażają w Polsce? Mówią, że jesteśmy terrorystami – opowiada pochodząca z Dagestanu kobieta, cytowana przez telewizję Biełsat. Nieco kuriozalnie wyglądała interwencja rosyjskiego konsula w Brześciu, który oświadczył, że koczującym ludziom dostarczono namiot oraz żywność. Białoruskie władze umywają ręce, a zdesperowani Czeczeni skarżą się organizacjom międzynarodowym, że polscy pogranicznicy nie pozwalają im złożyć wniosków o udzielenie statusu uchodźcy i bez tłumaczenia odsyłają z powrotem na Białoruś. To poważny zarzut, gdyż powszechna deklaracja praw człowieka głosi, że „każdy człowiek ma prawo ubiegać się o azyl i korzystać z niego w innym kraju w razie prześladowania".

Rzecznik prasowy Biura Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców (UNHCR) w Polsce Rafał Kostrzyński przyznaje, że od dłuższego czasu z Brześcia otrzymują kilka, a nawet kilkanaście telefonów dziennie od obywateli Rosji. – Skarżą się, że chcieliby złożyć wniosek o nadanie statusu uchodźcy, ale nie mogą tego zrobić – mówi „Rzeczpospolitej" Kostrzyński. – Żeby sprawdzić, czy na granicy te procedury są przestrzegane, musielibyśmy się dostać do strefy tranzytowej. Kilka miesięcy temu wystąpiliśmy z taką prośbą do Straży Granicznej i wciąż czekamy na zgodę.

Straż Graniczna odpiera wszystkie zarzuty i wskazuje, że tylko w pierwszym półroczu wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej w RP złożyło już 5104 obywateli rosyjskich, z których większość pochodzi z Północnego Kaukazu. Osoby te oczekują na decyzję urzędników w Polsce.

Komu się odmawia

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy do Polski od strony Białorusi bez ważnej wizy próbowało wjechać ponad 21 tys. Rosjan. Straż Graniczna twierdzi, że osoby te nie prosiły w Polsce o azyl. Wszyscy otrzymali decyzji o odmowie wjazdu. Część z nich została właśnie w Brześciu, a część udała się na Ukrainę z nadzieją, że z tamtej strony uda się przekroczyć polską granicę.

Reklama
Reklama

– Wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium Polski jest przyjmowany od cudzoziemca, który jasno deklaruje i wyraża chęć złożenia takiego wniosku. Jeśli jednak charakter i cel wjazdu cudzoziemca jest inny niż poszukiwanie ochrony, to otrzyma on decyzję o odmowie wjazdu – wyjaśnia „Rzeczpospolitej" rzecznik prasowy komendanta głównego Straży Granicznej ppor. Agnieszka Golias.

Dane Urzędu ds. Cudzoziemców świadczą o tym, że z ponad 7 tys. złożonych w ubiegłym roku przez Czeczenów wniosków o azyl ponad 6 tys. umorzono. Większość z nich, oczekując w Polsce na decyzję urzędu zniknęła w innych krajach UE i urzędnicy nie mieli z kim prowadzić postępowania. – Od 2013 roku w Czeczenii chodzą plotki o tym, że Niemcy dają status uchodźcy, działkę oraz 2 tys. euro miesięcznie – mówi „Rzeczpospolitej" znana rosyjska obrończyni praw człowieka Swietłana Gannuszkina ze stowarzyszenia Memoriał. Wskazuje jednak, że powodów do ucieczki Czeczenom nie brakuje. – Sytuację w Czeczenii obrazuje historia Ramazana Dżałaldinowa, który kilka miesięcy temu poskarżył się Władimirowi Putinowi na urzędnicze bezprawie. W konsekwencji spalono jego dom, a sam musiał uciekać z rodziną do innego regionu Rosji – dodaje.

Pisaliśmy kilka dni temu:

Niemcy są zalewani wnioskami o azyl od Czeczenów, którzy wjechali do Unii przez polską granicę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Polska się starzeje. Czym grozi nam kryzys demograficzny?
Społeczeństwo
Marznące opady to dopiero początek. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia
Społeczeństwo
Nadchodzą duże zmiany w pogodzie. Temperatury mogą zaskoczyć
Społeczeństwo
W prognozach pogody znowu duży mróz. Ostrzeżenia IMGW dla części kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama