Reklama

„Dunder albo kot z zaświatu”: Na każdą przygodę znajdzie się paragraf

Grając w „Dunder albo kot z zaświatu”, możemy znaleźć się w świecie komediowych gagów albo walczyć o przeżycie w krwawym horrorze. Wszystko zależy od nas.
„Dunder albo kot z zaświatu”: Na każdą przygodę znajdzie się paragraf

Foto: mat.pras.

Radek Rak wyrósł na jednego z tych pisarzy, którzy nie tyle dopisują kolejny rozdział do polskiej fantastyki, ile przesuwają jej granice. Jego droga twórcza prowadzi od debiutu „Kocham cię, Lilith” przez „Puste niebo” aż po przełomową „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, za którą otrzymał Nagrodę Literacką Nike, potwierdzającą jego pozycję jako autora niepodrabialnego i ważnego dla współczesnej prozy. A przede wszystkim tego, który pokazał wszystkim nadętym krytykom, że fantastyka to nie głupiutkie opowiastki dla młodzieży, lecz pełnoprawne, literackie narzędzie do opisu świata, człowieka i trawiących go problemów.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama