Mężczyzna w e-mailu, wysłanym przed rokiem do sędzi sądu rejonowego rozpatrującego sprawę Merete Honde, fryzjerki, która odmówiła ostrzyżenia 24-letnie Malike Bayan, ponieważ ta przyszła do salonu fryzjerskiego w hidżabie, napisał m.in.: "Hidżab jest symbolem islamskiej dyktatury wobec kobiet. Muzułmanie zostaną wkrótce wyrzuceni z Norwegii. Uważaj, żebyś nie została wyrzucona razem z nimi".
E-mail dotarł do sędzi przed wydaniem przez niąwyroku skazującego Honde na 10 tysięcy koron grzywny.
Teraz przed sądem w Stavanger ma stanąć autor e-maila, którym okazał się 66-letni obywatel Norwegii.
Prawniczka mężczyzny, Kjersti Jaeger podkreśla, że jego klient nie zaprzecza, iż wysłał e-maila.
Dodaje jednak, że 66-latek nie chciał nikomu grozić - chciał jedynie "zakomunikować sędzi, że ta przy wydawaniu wyroku w tej sprawie nie powinna ulegać presji orzekania w sposób, w jaki oczekują od niej tego politycy".