Kobieta miała sama zażywać ukradzione dziecku leki - wynika z aktu oskarżenia.
Oskarżona miała dopuszczać się okradania małych pacjentów również w przeszłości. Przed pracą z umierającym trzylatkiem miała kraść leki przeciwbólowe przepisywane innemu śmiertelnie choremu dziecku.
Pracując z trzylatkiem co najmniej 10 razy w ciągu dwóch miesięcy przepisaną dziecku morfinę zastępowała wodą, po czym sama zażywała morfinę.
Kobieta miała kraść również inne lekarstwa przeciwbólowe i tabletki nasenne.
Oskarżona przyznała się do stawianych jej zarzutów.
Prokurator podkreślił, że kobieta swoim działaniem narażała umierające dziecko na niepotrzebny ból i cierpienie. Dziecko pozbawione leku doświadczało skrajnego bólu, a także skurczy mięśni, miało też kłopoty z oddychaniem.
Pielęgniarka usłyszała zarzuty kradzieży, jest też oskarżona o przestępstwo przeciwko zdrowiu dziecka. Oskarżoną ją również o jazdę samochodem pod wpływem środków odurzających. Prokurator chce dla niej roku więzienia i ośmiu miesięcy w zawieszeniu.