To korzystne dla podatników stanowisko potwierdził po raz kolejny Naczelny Sąd Administracyjny (NSA). Spór w sprawie zaczął się od wniosku o interpretację. Podatnik wyjaśnił w nim, że że w listopadzie 2023 r. zawarł z rodzicami umowę darowizny, którą podarowali mu 200 tys. zł. Ten hojny prezent miał konkretny cel. Jak wyjaśnił mężczyzna pieniądze dostał od rodziców na zakup domu z rynku wtórnego na współwłasność wraz z darczyńcami. Z wniosku wynikało, że zarówno umowa przedwstępna, jak i właściwa zakupu nieruchomości została podpisana u notariusza. Darowizna nie wpłynęła jednak na konto obdarowanego. A cała cena została przez rodziców bezpośrednio na rachunek sprzedających lokum. Niemniej, jak podkreślił obdarowany w tytule przelewu darczyńcy wyraźnie wskazali, że 200 tys. zł stanowi część przelewu za udziały syna w nieruchomości. Podatnik zaznaczył, że taki mechanizm płatności błędnie doradził notariusz, który zalecił dwa oddzielne przelewy z jednego konta bankowego. A od fiskusa chciał potwierdzenia, że tak wypłacona darowizna łapie się na nielimitowane zwolnienie w podatku od spadków i darowizn dla najbliższej rodziny, czyli tzw. ulgę dla zerowej grupy.
Spadki i darowizny w najbliższej rodzinie są objęte pełnym zwolnieniem podatkowym
Fiskus prawa do preferencji odmówił. Przypomniał, że jednym z warunków ulgi jest odpowiednie udokumentowanie przepływu środków. I przepisy nie pozwalają z niej skorzystać w przypadku wpłaty na rzecz osoby trzeciej. W ocenie urzędników, jeżeli darowizna zostanie przekazana bezpośrednio przez darczyńcę na rachunek wierzyciela osoby obdarowanej np. sprzedających, to zwolnienie dla zerowej grupy nie ma zastosowania. Fiskus tłumaczył, że sytuacja byłaby do uratowania, ale gdyby darowizna została przelana na subkonto wyodrębnione dla osoby obdarowanej. Nie krył jednak, że takie subkonta w przypadku wierzycieli wyodrębnione są w ramach rachunków prowadzonych dla deweloperów czy spółdzielni mieszkaniowych. A w przypadku podatnika chodzi o zakup z rynku wtórnego. Dlatego darowizna od rodziców podlega opodatkowaniu na ogólnych zasadach określonych dla nabywców zaliczonych do I grupy podatkowej.
Czytaj więcej
Jeśli obdarowany sam wpłaci na konto gotówkę otrzymaną od najbliższej rodziny, straci nielimitowane zwolnienie.
Mężczyzna nie pogodził się z takim stanowiskiem urzędników. Zaskarżył je i wygrał. Najpierw rację przyznał mu Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Lublinie. A ostatecznie korzystną dla niego wykładnię potwierdził NSA. Podkreślił, że sporny problem był już rozważany w jego orzecznictwie, które dopuszcza stanowisko korzystne dla podatników w przypadku bezpośrednich wpłat darowizn w zerowej grupie m.in. na konta deweloperów. To, że wpłata na inne konto niż obdarowanego uprawnia do ulgi ma oparcie w orzecznictwie. Przy czym sąd uwzględnił w swojej analizie także stanowisko zaprezentowane w niekorzystnej dla podatników uchwale NSA dotyczącej dokumentowania darowizn w najbliższej rodzinie (sygn. akt III FPS 3/22). W spornym przypadku obdarowany rzeczywiście uzyskał możliwość dysponowania darowanymi środkami w określonym terminie, od określonych osób i w określonej wysokości. Przy czym, jak podkreślił NSA w analizowanym przypadku przesłanka udokumentowania przewidziana dla spornej ulgi jest spełniona zarówno wówczas, gdy darowizna jest przekazana bezpośrednio na konto obdarowanego, jak i gdy darczyńca przekazuje ją w imieniu i na rzecz obdarowanego na konto jego wierzyciela.
Przelew darowizny z pominięciem konta obdarowanego nie zawsze pozbawia ulgi dla zerowej grupy podatkowej
Nie bez znaczenia w sprawie okazało się to, że wszystko odbywało się przed notariuszem. Tymczasem on nie poinformował podatników o skutkach podatkowych spornego przekazania środków. Tymczasem fakt wprowadzania podatnika w błąd przez profesjonalnego prawnika, osobę reprezentującą zawód zaufania publicznego, ma istotne znaczenie. Jak bowiem podkreślił sędzia NSA Dominik Gajewski, profesjonalny notariusz powinien o podatkowych skutkach podatnika informować. Wyrok jest prawomocny.
Sygnatura akt: III FSK 617/25