Do kolizji doszło wczoraj przed południem.
Auto uderzyło w bariery energochłonne po tym, jak kierowca stracił panowanie nad samochodem.
Podczas zdarzenia marszałka Kuchcińskiego nie było w aucie.
Do tej chwili, jak podaje RMF FM, rzeczniczka SOP nie odbiera telefonu, więc nie komentuje tej sprawy.
Kierowca limuzyny został ukarany mandatem.
To drugie w tym roku zdarzenie drogowe z udziałem limuzyny Służby Ochrony Polsce, dawnego Biura Ochrony Rządu.
27 lutego limuzyna wioząca prezydenta i jego żonę najechała na separator oddzielający torowisko od jezdni. Prezydencka para przesiadła się do innego wozu, a samochód z uszkodzoną oponą samodzielnie dojechał do miejsca kontroli.