Reklama

Przechowalnia sprzętu pływającego nie służy turystyce wodnej - wyrok NSA

Przechowalnie sprzętu pływającego nie są obiektami służącymi turystyce wodnej – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Aktualizacja: 24.05.2018 12:13 Publikacja: 24.05.2018 07:23

Przechowalnia sprzętu pływającego nie służy turystyce wodnej - wyrok NSA

Foto: Adobe Stock

Obiekty służące turystyce wodnej uchwała sejmiku województwa pomorskiego w sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego wyłączyła z generalnego zakazu budowania w stumetrowym pasie od linii brzegów, jezior i innych zbiorników wodnych.

Powstał jednak dylemat, jak interpretować to pojęcie. Do poruszania się po wodzie nie jest bowiem potrzebny żaden obiekt budowlany, wyłącznie sprzęt wodny. Turystykę wodną trudniej jednak uprawiać bez określonej infrastruktury.

Pytanie nabrało znaczenia praktycznego, gdy do wójta gminy Chmielno zgłosił się inwestor chcący wydania decyzji o warunkach zabudowy dla dwóch budynków nad Jeziorem Raduńskim: całorocznego, rekreacyjnego oraz pomieszczenia na kajaki. Wójt wystąpił do regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Gdańsku o uzgodnienie projektu decyzji, ale go nie uzyskał. Pomieszczenie na kajaki miało bowiem stanąć w stumetrowej strefie ochronnej jeziora.

Inwestor odwołał się do generalnego dyrektora ochrony środowiska. Jednak GDOŚ nie dał się przekonać, że pomieszczenie na kajaki jako służące turystyce wodnej powinno być wyłączone z zakazu ustanowionego w uchwale Sejmiku. Podobnie jak poprzednio RDOŚ, również GDOŚ uznał, że obiekty do przechowywania sprzętu pływającego tylko pośrednio są związane z turystyką wodną. Pojęcie „obiektów służących turystyce wodnej", trzeba natomiast interpretować ściśle. Obiekty budowlane do przechowywania sprzętu pływającego nie są użyteczne podczas pływania po jeziorach czy rzekach, czyli w turystyce wodnej. Dla pływania kajakami, łodziami czy żaglówkami nie ma znaczenia ich lokalizacja. Nie można więc ich uznać za służące turystyce wodnej, czyli wyłączone z zakazu.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku okazał się korzystny dla inwestora. Sąd ocenił, że organy środowiskowe zawęziły pojęcie „służące turystyce wodnej" do infrastruktury technicznej, która jest wykorzystywana w kotwiczeniu, cumowaniu czy wciąganiu na wodę sprzętu pływającego. Tymczasem dla turystyki wodnej nie jest to konieczne; wystarczy istnienie szlaku wodnego i sprzętu wodnego. Wprowadzając wyjątek dla budynków służących turystyce wodnej, Sejmik uwzględnił potrzebę lokalizowania obiektów ułatwiających jej bezpieczne i wygodne wykonywanie w bliskiej odległości od wody. Planowany budynek ma służyć turystyce wodnej, ponieważ jego funkcja wiąże się z jej uprawianiem – stwierdził WSA.

Reklama
Reklama

GDOŚ zaskarżył ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten zaś uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i oddalił skargę inwestora. Stwierdził, że wyjątek od zakazu budowania nowych obiektów w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, dotyczący obiektów służących turystyce wodnej należy interpretować w sposób ścisły, a nie rozszerzający.

Do poruszania się po wodzie nie jest potrzebny obiekt budowlany, lecz tylko odpowiedni sprzęt i infrastruktura do uprawiania turystyki wodnej. Wymienia ją m.in. załącznik do prawa budowlanego. Obiekt do przechowywania sprzętu pływającego jest tylko pośrednio związany z turystyką wodną. Jego lokalizacja w strefie 100 m od linii brzegu nie jest czynnikiem, który ją determinuje. Dotyczy go więc zakaz, uchwalony przez sejmik.

sygnatura akt: II OSK 2442/17

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: d.frey@rp.pl

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Samorząd
Zamówienia in-house tylko po spełnieniu warunków. Ważny wyrok TSUE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama