Reklama

Grzywna za złe znakowanie drogi wewnętrznej

Na terenie oznaczonym jako strefa ruchu obowiązują przepisy kodeksu drogowego

Na terenie oznaczonym jako strefa ruchu obowiązują przepisy kodeksu drogowego

Od dziś każdy, kto narusza przepisy o znakowaniu dróg wewnętrznych, naraża się na grzywnę na zasadach ogólnych od 20 zł do 5 tys zł. Taka sama kara grozi tym, którzy powierzone im zadanie wykonują wadliwie (np. stawiają niezgodne ze wzorem znaki).

Wszystko to za sprawą zmian w kodeksie drogowym, które dziś wchodzą  w życie. Chodzi o drogi osiedlowe i sklepowe parkingi. Przepisy wprowadzające strefy ruchu (i dwa dodatkowe znaki drogowe: strefa ruchu i jej koniec) obowiązują od 4 września 2010 r.

Dzięki zmianom wszelkie wykroczenia drogowe: rozmowa przez komórkę bez zestawu głośnomówiącego, nadmierna prędkość, jazda na podwójnym gazie (stan nietrzeźwości),  brak świateł czy też brak wymaganych dokumentów na osiedlowej drodze lub sklepowym parkingu będą karane tak jak na drogach publicznych, czyli surowo mandatem i punktami karnymi. Na przykład 500 zł mandatu grozi za zajęcie miejsca oznaczonego kopertą i przeznaczonego do parkowania dla niepełnosprawnych.

Na drogach wewnętrznych oznaczonych prawidłowo znakami D-52 (strefa ruchu) i D-53 (koniec strefy ruchu)  straż miejska i policja nie  mogą odmówić interwencji i ukarania kierowców łamiących prawo.

Reklama
Reklama

Nowe prawo dotyczy zarządców (właścicieli) terenu, na którym usytuowane są drogi wewnętrzne, i wynikają z konieczności zastosowania w organizacji ruchu nowego oznakowania.

Podstawa prawna:

- nowela kodeksu drogowego z 22 lipca 2010 r. DzU nr 152, poz. 1018

Sądy i trybunały
TK pyta prezydenta o ślubowanie nowych sędziów. Jest konkretna data
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo dla Ciebie
Wiceszef MSWiA: Schrony są ważne, ale drogie. Trzeba dobrze przygotować ewakuację
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama