Podczas wtorkowego posiedzenia Trybunał pozostawił bez rozpoznania zażalenie złożone w tej sprawie przez obrońcę Macieja Świrskiego, byłego szefa KRRiT, który przed rokiem został postawiony przed Trybunałem Stanu. To bowiem jego sprawa stała się kanwą sporu o wyznaczanie składów Trybunału, w ramach którego Manowska została trzykrotnie ukarana karą pieniężną.
Czytaj więcej
Karę porządkową w wysokości 3 tys. zł zasądził Trybunał Stanu wobec Małgorzaty Manowskiej, pierwszej prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej TS....
Trybunał Stanu uchyla kary porządkowe dla byłej przewodniczącej. Oskarżyciel krytykuje decyzję
Trybunał rozpatrzył we wtorek to zażalenie w trzyosobowym składzie i uznał, że oskarżony czyli Świrski, nie ma interesu prawnego w skarżeniu postanowień o nałożeniu kar na Manowską. - Zakres interesu prawnego nie może odwoływać się tylko do bardzo ogólnikowych kryteriów, ale musi zawierać bardzo konkretne przesłanki – uzasadniał sędzia Piotr Andrzejewski.
Jak ujawniono podczas wtorkowego posiedzenia, postanowienia o wszystkich karach porządkowych dla Manowskiej zostały uchylone przez Trybunał Stanu na posiedzeniu niejawnym 9 lipca. Był to efekt zażalenia złożonego przez byłą I prezes SN, które inny trzyosobowy skład Trybunału uwzględnił, uchylając nałożone kary.
Swojego zaskoczenia tą sytuacją nie kryje poseł Maciej Tomczykiewicz z sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej, który w sprawie Świrskiego przed Trybunałem Stanu występuje jako oskarżyciel. – Informacji o tym, że w lipcu będą rozpatrywane zażalenia nie było. Nie miałem informacji o treści zażalenia ani o postanowieniu wydanym przez Trybunał. Na domiar złego w wydawaniu postanowienia z lipca brał udział sędzia Piotr Sak, którego dotyczy wniosek o wyłączenie. W pewnym sensie orzekał on w sprawie dotyczącej siebie (…) Trybunał Stanu jako instytucja nie popisał się takimi działaniami w tej sprawie – komentuje w rozmowie z Rzeczpospolitą Tomczykiewicz.
Spór o wyznaczanie składów Trybunału Stanu. Kary Pieniężne dla Małgorzaty Manowskiej
Jak się wydaje wtorkowe orzeczenie kończy wątek dotyczący kar dla Małgorzaty Manowskiej. Mowa o karach, które Trybunał Stanu nałożył na swoją ówczesną przewodniczącą w kwietniu, maju i w czerwcu. Powód? Była I prezes SN nie zwołała w wyznaczonym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału, który miałby odpowiedzieć na zadane w marcu pytania prawne. Co istotne, seria tych zagadnień prawnych dotyczy mechanizmu wyznaczania składów orzekających Trybunału Stanu, które obecnie są formowane poprzez ich losowanie przez przewodniczącą Trybunału. Oznacza to, że pytania prawne dotyczyły uprawnień, które przysługiwały Manowskiej.
Czytaj więcej
Trybunał Stanu po raz trzeci ukarał Małgorzatę Manowską karą porządkową za niezwoływanie posiedzenia pełnego składu TS - informuje „Fakt”.
Do zwołania posiedzenia w tej sprawie nie doszło. W rezultacie trzyosobowy skład Trybunału Stanu nałożył na Manowską karę 3 tys. zł i wobec dalszej bezczynności sędzi ukarał ją w ten sposób jeszcze dwukrotnie. Na te orzeczenia Manowska złożyła zażalenia, które – jak się okazuje - trzyosobowy skład Trybunał Stanu w lipcu uwzględnił i uchylił postanowienia o karach.
Co ważne kadencja Manowskiej jako prezes SN i tym samym przewodniczącej Trybunału Stanu upłynęła 26 maja. Na stanowiskach tych zastąpił ją Zbigniew Kapiński, do którego który dotychczas także nie podjął decyzji o zwołaniu pełnego składu Trybunału Stanu. Jak się wydaje kwestia ta nie jest jednak przesądzona, bowiem w lipcu doszło o spotkania nowego przewodniczącego z trzyosobowy składem, po którym wyrażono nadzieję, że posiedzenie w końcu się odbędzie, a zagadnienia prawne zostaną rozpatrzone.
Maciej Świrski przed Trybunał Stanu. Pytania prawne w sprawie wyznaczania składów
Pytania prawne, o które toczy się obecny spór, zostały zadane w marcu podczas rozpatrywania wniosku o wyłączenie Piotra Saka od rozstrzygania sprawy byłego szefa KRRiT – Macieja Świrskiego. Ten ostatni został postawiony przed Trybunałem Stanu we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak Sejm wyraził zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności konstytucyjnej. Zarzuca się mu blokowanie ok. 300 mln zł z abonamentu dla publicznego radia i telewizji, blokowanie koncesji dla nadawców prywatnych – TVN, TVN24, Radia TOK FM, Radia ZET – oraz niewykonywanie badań statystycznych dotyczących oglądalności stacji telewizyjnych w Polsce.
Przed miesiącem skład trzech sędziów miał rozpatrzyć wniosek o wyłączenie Piotra Saka od rozstrzygania sprawy Świrskiego. Decyzja w tej sprawie jednak nie zapadła. Sformułowano za to serię pytań prawnych skierowanych do pełnego składu Trybunału Stanu, które dotyczą procedury wyznaczania składów orzekających tego Trybunału. Obecnie bowiem zasadą jest, że składy rozstrzygające sprawy wpływające do TS wyznacza przewodnicząca Trybunału czyli Małgorzata Manowska, opierając się na przeprowadzonym wcześniej losowaniu. Co ważne, ten mechanizm wyznaczania składu został wprowadzony zarządzeniem wydanym w 2024 r. przez samą Manowską.
W zagadnieniach wskazano, że zasady formowania składów powinny być określone w ustawie i w regulaminie Trybunału. Uzasadniając pytania, stwierdzono też, że zarządzenie TS Małgorzaty Manowskiej w sprawie wyznaczania składów orzekających na podstawie wyników losowania „jest bezprawne i ma wymiar uzurpacji kompetencji” i „nie ma żadnej mocy prawnej”.