Reklama
Rozwiń
Reklama

Apel Małgorzaty Manowskiej. Pisze o poprawce "głodzącej pracowników administracyjnych Sądu Najwyższego"

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Manowska, zaapelowała w sprawie poprawki zmniejszającej budżet SN na 2025 rok. Podkreśliła, że "ofiarami politycznego zacietrzewienia posłów koalicji rządzącej będzie cierpienie zwykłych osób ciężko pracujących w Sądzie Najwyższym, nie zaś sędziów".

Publikacja: 25.11.2024 07:31

prof. Małgorzata Manowska

prof. Małgorzata Manowska

Foto: materiały prasowe

mat

W czwartek sejmowa Komisja Finansów Publicznych przyjęła poprawkę do projektu budżetu na 2025 rok, która przewiduje zmniejszenie środków dla czternastu instytucji państwowych. Cięcia obejmą m.in. Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy czy Krajową Radę Sądownictwa.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska w opublikowanym stanowisku zwraca uwagę na dyskryminujące pracowników administracyjnych skutki poprawki do ustawy budżetowej na rok 2025 w części dotyczącej SN. Jak wyjaśnia, poprawka zakłada zmniejszenie budżetu Sądu Najwyższego o ponad 25 mln zł, w tym w obszarze wynagrodzeń osobowych pracowników administracyjnych SN – o kwotę 9 milionów 374 tys. zł, i "spowoduje drastyczne pogorszenie ich sytuacji płacowej względem innych pracowników sfery budżetowej".

Małgorzata Manowska: ofiarami politycznego zacietrzewienia posłów koalicji rządzącej będzie cierpienie zwykłych osób

Manowska podkreśla, że "budżet SN w zaproponowanym kształcie nie pozwoli nawet na te podwyżki, które mogłyby zniwelować same tylko skutki inflacji, co oznacza de facto obniżkę wynagrodzeń, wbrew jednemu z podstawowych założeń projektu ustawy budżetowej na 2025 rok, jakim jest wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej o 5 proc.".

Pierwszy Prezes SN ostrzega, iż "grozi to odpływem wysoko wykwalifikowanej kadry, a w konsekwencji także obniżeniem efektywności pracy Sądu Najwyższego, w tym załatwiania życiowych spraw obywateli w Sądzie Najwyższym, do jakich należy m.in. rozpoznawanie tysięcy tzw. spraw frankowych".

Manowska zaapelowała o rewizję stanowiska Komisji Finansów Publicznych w kolejnych etapach procesu legislacyjnego, wskazując, że „ofiarami politycznego zacietrzewienia posłów koalicji rządzącej będzie cierpienie zwykłych osób ciężko pracujących w Sądzie Najwyższym, nie zaś sędziów, których wynagrodzenie wynika z przepisów ustawy i uregulowane jest w innej części budżetu”.

Reklama
Reklama

List w tej sprawie został przekazany do Marszałka i wicemarszałków Sejmu, Marszałka i wicemarszałków Senatu, Przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Sejmu oraz przewodniczących klubów parlamentarnych i kół poselskich.

Czytaj więcej

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego bez wypłat? Komisja za cięciem budżetów
Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama