Sędzia przekleiła ceny w sklepie. Jest kara

Sąd Najwyższy ukarał sędzię ze Szczecina, która przeklejała ceny na okładkach przewodników turystycznych, by kupić je taniej.

Publikacja: 17.01.2024 16:10

Sędzia przekleiła ceny w sklepie. Jest kara

Foto: AdobeStock

W środę skład Izby Odpowiedzialności Zawodowej pod przewodnictwem sędziego Wiesława Kozielewicza uznał, że sędzia w stanie spoczynku Wiesława B.-M. uchybiła godności urzędu przeklejając ceny na okładkach trzech książek w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Kara ta została wymierzona w efekcie ugody. Chodzi o dobrowolne poddanie się karze, o które zawnioskowała sama obwiniona. Na ugodę zgodził się rzecznik dyscyplinarny sędziów.

- Uważam, że wpływ na moje zachowanie miała psychika (…) Myślę, że to się już nigdy nie powtórzy. Bardzo tego żałuję. Sądzę, że w moim życiu był to jedyny tego typu incydentalny czyn. Zrobiłam wszystko, żeby się nie powtórzył – mówiła przed SN szczecińska sędzia.

Wiarę tym zapewnieniom dał w środę rzecznik dyscyplinarny. - Jestem przekonany, że to już się więcej nie powtórzy. Czyn miał miejsce ponad sześć lat temu, miał charakter incydentalny. Z głębokim przekonaniem twierdzę, że propozycja sędzi zasługuje na pełną akceptację – mówił zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Michał Lasota.

Czytaj więcej

Będzie dyscyplinarka dla sędziego za sprawę Kamińskiego i Wąsika?

Ukarana, jest sędzią w stanie spoczynku z 25-letnim stażem w orzekaniu. W czerwcu 2017 r., jeszcze jako czynna sędzia, została zatrzymana przez ochronę w szczecińskim supermarkecie po tym jak przyłapano ją na zmianie etykiet z cenami na książkach. Operator monitoringu wypatrzył ją, jak przeklejała ceny na trzech przewodnikach turystycznych – z 14,99 zł na 4,99 zł. Za książki, z niższymi cenami zapłaciła w kasie. Po zatrzymaniu kobieta okazała policjantom legitymację sędziowską.

Sprawa sędzi B.-M. nabrała dużego rozgłosu. Ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej informował o pilnym zleceniu przeprowadzenia śledztwa, a samo zdarzenie z supermarketu określał jako kolejny dowód na potrzebę zreformowania sądownictwa i powstanie izby dyscyplinarnej.

W konsekwencji sąd prawomocnie uchylił sędzi immunitet, a prokuratura oskarżyła ją o oszustwo. W listopadzie 2020 r. sąd uznał ją za winną występku i wymierzył jej za to karę grzywny. Wyrok uprawomocnił się i już uległ zatarciu.

Sprawa szczecińskiej sędzi trafiła też do Izby Dyscyplinarnej SN w 2019 r. Ze względu na m.in. pandemię, terminy w tej sprawie były odraczane. W środę IOZ SN orzekł w tej sprawie w pierwszej instancji.

Sygn. I ZSK 8/22

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego