Reklama

Jacek Laskowski: Kibic nie machnie ręką na mundial mimo różnych pomysłów FIFA

Amerykańskie mistrzostwa świata w 1994 r. były moimi pierwszymi jako młodego komentatora, więc dla mnie osobiście były przełomowe, ale z punktu widzenia otoczki czy możliwości technologicznych moim zdaniem takie nie były, zwłaszcza w porównaniu do francuskiego mundialu - mówi Jacek Laskowski, komentator sportowy, autor książki „Dawno temu na mundialu”.
Jacek Laskowski: Kibic nie machnie ręką na mundial mimo różnych pomysłów FIFA

Foto: mat. pras.

Słynie pan z poetyckich wstępów do meczów, dlatego zastanawiam się, jak mógłby on brzmieć, gdyby na mundialu 2026 doszło do spotkania USA – Iran, krajów pogrążonych w ostatnich miesiącach w konflikcie? Występ Irańczyków na mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku stał pod sporym znakiem zapytania…

Dla mnie najważniejsze jest, by na wielkich turniejach i igrzyskach obronił się sport, byśmy podczas mundialu mogli rozmawiać przede wszystkim o futbolu, a nie o innych sprawach, np. o polityce. Mieliśmy już w historii sportu spotkania reprezentacji skonfliktowanych krajów, zresztą nawet wspomniane Stany Zjednoczone i Iran zmierzyły się na mundialu 1998 we Francji. I było to zwycięstwo futbolu, bo mecz przebiegał w przyjaznej atmosferze. Jeśli teraz do takiego spotkania znów by doszło, to pewnie zasłużyłoby ono na specjalny wstęp, ale do czasu rozpoczęcia transmisji zostawiam je zawsze dla siebie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama