W niedzielę poinformowano, że nowa prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Joanna Przanowska-Tomaszek, wykonała postanowienie SO Warszawa-Praga o przywróceniu Tulei do orzekania.

Czytaj więcej

Tuleya może wrócić do sądu, ale musi iść na urlop. Sędzia: to gierki związane z KPO

Sędzia przed godziną 9 w poniedziałek stawił się przed sądem. Poinformował, że decyzję o przywróceniu go do pracy uchylił Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie, Piotr Schab. Pod decyzją widnieje także podpis wiceprezesa tego sądu, Przemysława Radzika.

- Cóż, ja mogę państwa tylko przeprosić, że ta sytuacja zaczyna przypominać serial brazylijski, ale takie jest po prostu życie - powiedział Igor Tuleya po uchyleniu przez Piotra Schaba pisma prezes warszawskiego SO.

W listopadzie 2020 r. na wniosek prokuratury Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego (zlikwidowana w połowie lipca br.) prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu Tulei, zawiesiła go w obowiązkach służbowych i obniżyła mu wynagrodzenie o 25 proc. Powodem wniosku prokuratury w sprawie uchylenia immunitetu sędziego było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które miały narazić dobro postępowania.

Chodziło o śledztwo w sprawie obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r.

Śledztwo to zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Tulei uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Po decyzji Izby Dyscyplinarnej sędzia Tuleya został odsunięty od orzekania przez prezesa warszawskiego Sądu Okręgowego Piotra Schaba. Sędzia nie usłyszał zarzutów.

W kwietniu 2021 r. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie wyraziła zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie sędziego do prokuratury, o co wnioskowali prokuratorzy.

W marcu tego roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga przywrócił sędziego Igora Tuleyę do orzekania.

Czytaj więcej

Sąd w Warszawie przywrócił Igora Tuleyę do orzekania