O zapowiadanej przez PiS likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN premier Mateusz Morawiecki wspomniał we wtorek w Strasburgu.

– Nie spełnia naszych oczekiwań. Mam nadzieję, że nowe procedury będą możliwe do przyjęcia. Bo chyba wszystkim nam zależy na odpowiedzialności – dodał.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki
Morawiecki: Tak, zamierzamy zlikwidować Izbę Dyscyplinarną SN

Zmiany w ID i Krajowej Radzie Sądownictwa powstają w Kancelarii Premiera, który – jak słyszymy – ma nadzieję na wyciszenie sporu z UE. Jak pisze wtorkowy „DGP", wzrosnąć ma udział środowisk sędziowskich w doborze składu KRS. Nasi rozmówcy podkreślają, że ostateczny wybór członków KRS pozostałby w parlamencie. Podniesiono by tylko próg poparcia dla kandydatów (np. większość na zgromadzeniu sędziowskim zamiast obecnych 25 podpisów pod kandydaturą).

Ale te koncepcje nie znajdują uznania u koalicjanta PiS.

– Ministerstwo Sprawiedliwości ani Solidarna Polska nie widzą powodu do zmian w ustawie o KRS – mówi „Rz" wiceminister Sebastian Kaleta. – Propozycje wywołane zewnętrznymi naciskami nie znajdą poparcia SP w Sejmie. W Niemczech politycy powołują sędziów do SN i nikt im nie blokuje funduszy ani nie szantażuje – dodaje.

Inny polityk tej partii mówi, że w sprawie KRS jest różnica między polskim a hiszpańskim modelem. Tam wstępną weryfikację kandydatur prowadzi komisja sędziowska, a w Polsce marszałek Sejmu.

– Nie było możliwości oddania sędziom tej procedury, bo prezes SN Małgorzata Gersdorf na pewno by ją zablokowała – mówi polityk SP.

Czytaj więcej

Znikną sądy rejonowe, powstaną regionalne
Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Prezes Kaczyński zapowiada, że znikną sądy rejonowe, których zadania przejmą dzisiejsze sądy okręgowe. Wszyscy sędziowie rejonowi dostaną status okręgowych. Drugą instancją mają być sądy regionalne, które będą też rozpoznawać kasacje – co dziś robi SN. Jak to ma się dziać?

– Konsultacje trwają – słyszymy w MS. Resort ma zaproponować, by kasacje od wyroków jednego sądu regionalnego rozpatrywał sąsiedni sąd.

SN miałby zostać okrojony. Wiadomo, że nie będzie ID, ale co ze „starymi" izbami?

– Konsultacje trwają – mówi nasze źródło. Na razie nie ma odpowiedzi na pytanie, czy nowy ustrój sądów to okazja do pozbycia się z wymiaru sprawiedliwości „niepokornych". – Weryfikacji nie będzie. Chyba że chodziłoby o jakieś ciężkie przypadki dyscyplinarne – mówił prezes PiS.

– Kluczowe jest, jak to ma być dokonane. Czy wszystkich przeniesie się do SO ustawą, dając „marchewkę" w postaci awansu, czy nakaże się nam stanąć przed neoKRS, rozwiązując w ten sposób problem nominacji. I pytanie, jaka byłaby skala odmowy stawiennictwa przed tym ciałem – ocenia sędzia Piotr Mgłosiek z SR Wrocław-Krzyki.

Czy to dobry moment na spłaszczenie trzyszczeblowej struktury sądów?

– Z punktu widzenia racjonalności organizacyjnej sądownictwa to jest ostatni problem. Ważniejsza jest wielkość, wewnętrzna struktura i wydolność poszczególnych jednostek – mówi „Rz" sędzia Krzysztof Petryna, wiele lat zajmujący się tym w MS.