Reklama

Przenosiny bezprawne, ale wyroki legalne

Od wtorku sędziego może przenieść tylko minister. Inaczej jego orzeczenia będą nieważne.

Aktualizacja: 29.01.2014 09:55 Publikacja: 29.01.2014 07:40

Przenosiny bezprawne, ale wyroki legalne

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak

Sąd Najwyższy w pełnym składzie podjął we wtorek uchwałę, która pozwoli rozwiązać trudną sytuację w sądownictwie. – W wydaniu decyzji o przeniesieniu na inne miejsce służbowe minister sprawiedliwości nie może być zastąpiony ani przez sekretarza, ani przez podsekretarza stanu – zdecydował. W posiedzeniu wzięło udział 78 sędziów, dziesięciu zgłosiło zdanie odrębne.

Nie ma zmiłuj

SN zastrzegł jednak, że wykładnia dokonana w uchwale wiąże od chwili jej podjęcia.

– Jeśli od dziś którykolwiek z sędziów zostanie przeniesiony decyzją sekretarza lub podsekretarza stanu, wydane przez niego orzeczenia będą musiały zostać uznane za wadliwe – wyjaśniał sędzia Piotr Hofmański, rzecznik SN.

Dlaczego SN wybrał takie rozwiązanie?

Uratowane orzeczenia

– Gdybyśmy uznali za nieważne wszystkie dotychczasowe przenosiny dokonane przez wiceministrów, to ok. miliona orzeczeń trzeba by uznać za dotknięte wadą prawną – tłumaczył sędzia Piotr Hofmański. – A przecież chodzi nie tylko o same wyroki, ale i postanowienia np. o tymczasowym aresztowaniu.

Reklama
Reklama

– Cieszę się, że wątpliwości zostały rozstrzygnięte, a sądy mogą spokojnie pracować – tak na uchwałę zareagował Wojciech Hajduk, wiceminister sprawiedliwości, który odpowiada za sprawne funkcjonowanie sądownictwa. Zapewnił też, że od dziś każdą decyzję o przenosinach podpisze minister Marek Biernacki.

Drogowskaz dla innych

Uchwała pełnego składu SN ma moc zasady prawnej (sygn. akt BSA I/4110/4/13). Oznacza to, że jest wiążąca dla wszystkich składów SN. Nie ma zaś formalnie mocy wiążącej dla innych sądów w Polsce. Jej autorytet jest jednak tak duży, że zapewne będą się one kierować tymi wskazaniami. Orzekający mają też świadomość, że dana sprawa może potem trafić do SN.

Z najnowszych danych MS wynika, że od orzekania do wczoraj powstrzymywało się 99 sędziów z 56 wydziałów, w 25 sądach rejonowych.

Kontrowersje prawne rozstrzygane przez pełny skład SN wywołała lipcowa uchwała siedmiu sędziów SN. Wskazali w niej, że uprawnienie do przeniesienia sędziego na inne miejsce służbowe przysługuje wyłącznie ministrowi sprawiedliwości. Problem w tym, że wcześniejsza uchwała pełnego składu dopuszczała przeniesienie przez wiceministra. W październiku wniosek do SN o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa skierował minister sprawiedliwości Marek Biernacki. Przekonywał, że podpisywanie decyzji o przeniesieniu sędziego przez wiceministra nie narusza prawa.

Prokurator generalny w swoim stanowisku uznał, że kwestionowane decyzje o przeniesieniu sędziów wydano bez naruszenia przepisów. Wnosił, aby w razie odmiennej uchwały zaznaczono w niej, że wtorkowa decyzja SN nie działa wstecz i nie unieważnia wydanych wyroków, lecz ma skutki tylko na przyszłość.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama