Reklama

Michał Długosz: Depniesz i już, czyli kierowcy niczym skarbonki

Karanie kierowców „za niewinność” w wyniku błędów pomiarowych jest nieludzkie, niesprawiedliwe i represyjne. Obywatele nie mogą być zastraszani przez państwo i sprowadzani do roli skarbonki.
Michał Długosz: Karanie kierowców „za niewinność” w wyniku błędów pomiarowych jest nieludzkie, niesp

Michał Długosz: Karanie kierowców „za niewinność” w wyniku błędów pomiarowych jest nieludzkie, niesprawiedliwe i represyjne

Foto: Adobe Stock

W Polsce obowiązuje wielokrotnie nowelizowane rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Wynika z niego, że za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o maksymalnie 10 km/h policja może wystawić grzywnę (czyli mandat) w wysokości 50 zł. Oznacza to, że jeśli przekroczy się prędkość choćby o 1 km/h, już można otrzymać mandat. Jeśli dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h, a kierowca nieznacznie przyspieszy, istnieje podstawa do jego wystawienia.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama