Reklama

Krzysztof Koźmiński: Idea sprawnego państwa a Konstytucja RP

Dobra ustawa zasadnicza nie musi być ani pomnikiem, ani polem bitwy – powinna być ramą na tyle ogólną i trwałą, by dawać państwu oparcie, a zarazem na tyle elastyczną, by nadążać za zmiennym światem.
Krzysztof Koźmiński: Rola konstytucji - rama dla państwa, nie pole bitwy

Krzysztof Koźmiński: Rola konstytucji - rama dla państwa, nie pole bitwy

Foto: PAP/Tomasz Gzell

W toczących się intensywnie od kilku lat dyskusjach na temat Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. – jej wad, zalet oraz kierunków ewentualnych zmian – debata przesadnie koncentruje się na drugorzędnych kwestiach symbolicznych, światopoglądowych lub doraźnych próbach wyjścia z bieżącego kryzysu politycznego. Tymczasem zasadnicza wątpliwość towarzysząca trwającej debacie ustrojowej powinna brzmieć: czy obowiązująca konstytucja kreuje model państwa sprawnego, zdolnego efektywnie realizować zadania wyznaczane przez ustrojodawcę oraz prowadzić skuteczną politykę w sferze zagranicznej oraz wewnętrznej, z uwzględnieniem wyzwań współczesnego świata? Odpowiedzi na takie pytania poszukiwali uczestnicy rocznego seminarium Instytutu Sobieskiego – czołowego polskiego think-tanku, pracującego w myśl hasła „Tworzymy idee dla Polski”.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama