Reklama

Katarzyna Batko-Tołuć: Sposób wyboru RPO buduje zaufanie

Społeczeństwo obywatelskie dostało to, co sobie wypracowało w dialogu z otwartymi na nowości politykami i polityczkami. Wybór rzecznika praw obywatelskich będzie poprzedzony publicznym przesłuchaniem kandydatów.
Katarzyna Batko-Tołuć: Sposób wyboru RPO buduje zaufanie

Katarzyna Batko-Tołuć: Sposób wyboru RPO buduje zaufanie

Foto: PAP/Rafał Guz

Organizacje społeczne będą miały okazję do zadania pytań. I wydarzyło się to, pomimo zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Szymon Hołownia, który wprowadził w Sejmie przesłuchania odszedł ze stanowiska marszałka Sejmu. Ale Włodzimierz Czarzasty kontynuuje tę „nową tradycję”. Zapewne wielką rolę odgrywa tu marszałkini Senatu – Małgorzata Kidawa-Błońska, która jest niezwykle otwarta na tę formę udziału obywateli w procesie wyboru na najwyższe stanowiska w państwie. To ona i jej kancelaria stanowią pamięć instytucjonalną takich przesłuchań. Pożądane byłoby oczywiście, by odpowiednie procedury znalazły się w Regulaminie Sejmu. Ale w odpowiedniej komisji dominują raczej uprzedzenia do obywateli (pisałam o tym w tekście dla „Rz” „Obywatel posłowi wilkiem”), niż otwartość. Cieszymy się zatem z tego, co mamy.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama