Reklama

Jakub Sewerynik: Czy Vance celnie wypunktował Europę?

Warto zastanowić się, czy obecna administracja Stanów Zjednoczonych rzeczywiście posiada legitymację, aby pouczać inne państwa o wartościach i demokracji.
Jakub Sewerynik: Czy Vance celnie wypunktował Europę?

Foto: CJ GUNTHER

„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28), czyli o strachu

W monachijskim przemówieniu wiceprezydent USA J.D. Vance zarzucił europejskim liderom, że Europa odwróciła się od swoich wartości. Skrytykował ograniczenia praw fundamentalnych - wolności słowa i wolności religii, a także narażenie obywateli na niebezpieczeństwo ze strony nielegalnych imigrantów oraz ingerencję w demokratyczny proces wyborczy. Unijny establishment poczuł się słowami Vance'a urażony. Wielu odebrało jednak słowa wiceprezydenta USA z nieukrywaną satysfakcją, wszak demokracja w instytucjach samej Unii, jak i w państwach członkowskich od wielu lat znajduje się w głębokim kryzysie. Co więcej, Vance złamał europejskie, laickie tabu cytując Jana Pawła II. Czy J.D. Vance celnie wskazał słabe punkty Europy? Przyjrzyjmy się subiektywnie wybranym fragmentom przemówienia.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama