Reklama

Joanna Parafianowicz: Adwokaturo, czemu sobie to robisz?

Samorząd adwokatów - zawodu zrzeszającego ludzi wszechstronnie wykształconych inspiruje się „Moralnością pani Dulskiej”.
Joanna Parafianowicz: Adwokaturo, czemu sobie to robisz?

Foto: Adobe Stock

Od lat najczęściej powtarzanym, a zarazem najbardziej studzącym chęć dyskursu w środowisku adwokackim argumentem jest to, że wewnętrzne sprawy adwokatury należy rozwiązywać we własnym gronie. Za sprawą jednak niedawnych wyborów w Izbie krakowskiej do dyspozycji młodych (niekoniecznie wiekiem) i gniewnych (nie tylko z natury) dodać można kolejny: brak zaufania do jaśnie nam panujących organów samorządu.

Jak bowiem wynika z opublikowanego stanowiska Prezydium Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, skorzystanie z przewidzianego ustawą trybu zakwestionowania rozstrzygnięcia organu izbowego jest działaniem bez precedensu, szkodliwym dla ogółu adwokatów. Gdyby tego było mało, jest to także demonstracja braku zaufania do organów adwokatury i zachęca organy państwa do ingerencji w funkcjonowanie niezależnego samorządu, a takie działanie jest destrukcyjne, naraża na szwank budowany od pokoleń na forum lokalnym i ogólnopolskim wizerunek krakowskiej adwokatury, zaś formuła listu otwartego oraz wniosku do ministra sprawiedliwości to rzecz niespotykana.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama